-
Bezczelna kradzież praw autorskich za granicą | "Czapla" <kumieWYTNIJTO...
Witam.
Sprawa bardzo nietypowa. Jest sobie bardzo poczytna książka, wielokrotnie
wznawiana w wielu krajach na całym świecie. Prawa autorskie do tekstów ma
rodzina autora a do ilustracji pewne polskie wydawnictwo. I autor i ilustrator
są bardzo znani. Ilustrator zmarł w 1973 a autor w 1966. 36 lat temu pewne
zagraniczne wydawnictwo wydrukowało swoją wersję językową (reprint oryginału,
grafika bez zmian, tekst w obcym języku) na co mieli zgodę, była podpisana
umowa. Nakład był malutki. Obecnie trzaskają to w olbrzymim nakładzie,
prawdopodobnie ze starych klisz, które sobie zachowali, oczywiście bez zgody
kogokolwiek. W miedzyczasie, ze względu na różne dziwne okoliczności które tu
pominę, książka stała się bardzo popularna i chodliwa. Kasę tłuką na tym
olbrzymią.
Pytanie:
Co sprawdzić, zanim wystąpi się na drogę sądową (bez czego się pewnie nie
obejdzie) i czy koniecznie trzeba to uczynić w ich kraju? (co jest dosyć
uciążliwe i kosztowne)
Jakie przepisy międzynarodowe regulują sprawę praw autorskich?
Wydawca twierdzi, że według miejscowego prawa może sobie drukować i nic komu do
tego. Kraj daleki, nie UE ale cywilizowany, zakładam więc, że wydawnictwo po
prostu ściemnia. Do tego ci goście na swojej stronie internetowej zamieszczają
taki oto tekścik o tej książce:
"Zabronione używać jako artykuł, replika, ksero i tłumaczenia
W przypadku chęci kserowania, proszę zgłosić pod następjącym adresem [tu ich
adres]. Publikacja należy do [oni] (Centrum praw autorskich w [ich kraju])"
Chodzi o tę książkę (uwaga, ziutki będą):
https://bookweb.kinokuniya.co.jp/guest/cgi-bin/wshosea.cgi?W-NIPS=9980114460
pozdrawiam
Czapla
--
-
Re: Bezczelna kradzież praw autorskich za granicą | "Krzysztof Stachlewski" <stach...
"Czapla"
news:5867.000000cd.4561ad79...
> Pytanie:
> Co sprawdzić, zanim wystąpi się na drogę sądową (bez czego się pewnie nie
> obejdzie) i czy koniecznie trzeba to uczynić w ich kraju? (co jest dosyć
> uciążliwe i kosztowne)
Ja bym sprawdził jak wygląda ich prawo autorskie.
Szczególnie do starszych dzieł.
A potem sobie odpuścił ściganie za naruszanie "praw autorskich"
w momencie gdy autor nie żyje. Śmiechu warte. No i na pewno konkretnej
kasy, na którą przecież nie trzeba było sobie zapracować.
Stach
-
Re: Bezczelna kradzież praw autorskich za granicą | "fotomania" <jacek...
Użytkownik "Krzysztof Stachlewski"
news:ejsbk8
> A potem sobie odpuścił ściganie za naruszanie "praw autorskich"
> w momencie gdy autor nie żyje. Śmiechu warte. No i na pewno konkretnej
> kasy, na którą przecież nie trzeba było sobie zapracować.
Prawa autorskie przechodza na spadkobiercow . Dlaczego ma sobie cos takiego
odpuscic ??
Jaca
-
Re: Bezczelna kradzież praw autorskich za granicą | "Big Jack" <aaaaa...
W wiadomości: news:5867.000000cd.4561ad79...
użytkownik *Czapla* napisał(a):
> Sprawa bardzo nietypowa. Jest sobie bardzo poczytna książka,
Powineś wiedzieć, że potęga kraju kwitnącej wiśni stoi szpiegostwem
przemysłowym, kradzieżą technologii, itp. Nie sądzę żeby w obliczu tego
uszanowali prawa autorskie i to kogoś z drugiego końca świata. Bez
prawników raczej tego nie rozbierzesz.
--
Big Jack
//////
( o o) GG: *660675*
--ooO-( )-Ooo- http://tiny.pl/sww
-
Re: Bezczelna kradzież praw autorskich za granicą | "Krzysztof Stachlewski" <stach...
"fotomania"
news:ejslnk$i6e$1...
>
> Użytkownik "Krzysztof Stachlewski"
> news:ejsbk8
>
>> A potem sobie odpuścił ściganie za naruszanie "praw autorskich"
>> w momencie gdy autor nie żyje. Śmiechu warte. No i na pewno konkretnej
>> kasy, na którą przecież nie trzeba było sobie zapracować.
>
> Prawa autorskie przechodza na spadkobiercow . Dlaczego ma sobie cos takiego
> odpuscic ??
Dlatego, że to IMO niemoralne.
Wystarczy?
Stach