-
język licencji | "greg005(malpka)interia(kropka)pl" <greg005...
Witam
Mam problem z licencją oprogramowania
Pokrótce przedstawię moj problem
Swego czasu zakupilem program od Autora z Niemiec. Procedura
rejestracji wygladała nastepujaco: wysyla sie pieniądze do Pośrednika
w Polsce, który przekazuje je Autorowi w Niemczech. Po tym Autor
przekazał już bezpośrednio mnie kody rejestracyjne.
Nadmienie tylko, ze pośrednik prowadzi w Polsce nieutoryzowana przez
autora stronę o tym programie. Na stronie są dostępne poszczegolne
wersje oprogramowania, spolszczenia, czesciowo przetlumaczona
licencja, oraz rozne dodatki i opisy.
Dodam, iz nie znajac zadnego jezyka obcego, cale oprogramowanie
sciagnalem z polskeij strony. Rowniez na biezaco sledze zapisy na tej
stronie oraz forum omawiajace rozne bledy, przypadki, uwagi i
spostrzezenia, czyli mozna powiedziec, ze zawsze posilkowalem sie
informacjami zamieszonymi na poskiej stronie programu.
Program jest rodzajem gry, w ktorej zapisuje sie dokument. W
międzyczasie wychodziły kolejne, ograniczone czasowo wersje Beta, z
ktorych, nie bedac swiadom, korzystalem zapisujac moj dokument. Dodam,
że w przypadku polskim duza czesc uzytkownikow robila podobnie z
powodu tzw. owczego pedu, tzn. na polskim forum (tego programu)
pojawial sie zapis, iz jest dostepna nowa wersja Beta, wiekszosc
zawsze ( w tym ja) byla chetna zobaczyć nowe odslone programu i
dodatkowe mozliwosci. Wersja Beta wg Autora jest przeznaczona tylko i
wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników i ma ograniczenie do ok.
6 mies. Rejestracja tej wersji odbywa sie identycznie jak w wersji
podstawowej, co jest potwierdzane w oknie, że / ,,To jest
zarejestrowana, pełna wersja programu"/.
Na dzien dzisiejszy mam zapisany moj dokument w ostatniej wersji Beta,
ktora za chwile wygaśnie.
W zwiazku z zaistniała sytuacja mam pare pytan:
1. czy Autor programu ponosi odpowiedzielnosc za sposob dystrybucji
programu na terenie Polski ?
2. Czy ja, nie znajac jezyka niemieckiego, mam obowiazek zapoznac sie
z licencję w jezyku angielkim lub niemieckim umieszczona na serwerze w
Niemczech, czy wystarczy tylko zapoznanie się z licencją
(niekompletną) umieszczona na nieutoryzowanym serwerze w Polsce.
3. Czy zapis / ,,To jest zarejestrowana, pełna wersja programu"/ po
wpisaniu kodu rejestracyjnego upowaznia mnie do korzystania z wersji
Beta jako wlasnie pelnej (nieogranicznej czasowo). Przypomnę, ze jest
to kod do wersji podstawowej i wg zamyslu Autora, ma tez rejestrowac
wersję Beta, z tym że po rejestracji wyskakuje to okno o pelnej
wersji (identycznie jak w wersji podstawowej).
pozdrawiam
greg005[malpka]interia[kropka]pl
-
Re: język licencji | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
Użytkownik "greg005(malpka)interia(kropka)pl"
w wiadomości news:1186728621.348642.58840...
> 1. czy Autor programu ponosi odpowiedzielnosc za sposob dystrybucji
> programu na terenie Polski ?
Skoro go nie autoryzował, to nie. Ale to dość ryzykowna dla sprzedajacych
konstrukcja, bo prowadziła by do wniosku, że właściciel polskiej witryny
jest oszustem. Sprzedaje cudze oprogramowanie w dodatku wprowadzając
nabywców w błąd. A pomaga mu w tym właściciel programu, który również
wprowadza w błąd nabywców, najpierw twierdząc, ze to prawomocny zakup, a
potem wycofujac sie z tego.
> 2. Czy ja, nie znajac jezyka niemieckiego, mam obowiazek zapoznac sie
> z licencję w jezyku angielkim lub niemieckim umieszczona na serwerze w
> Niemczech, czy wystarczy tylko zapoznanie się z licencją
> (niekompletną) umieszczona na nieutoryzowanym serwerze w Polsce.
Skoro kupowałeś w Polsce, to nie.
> 3. Czy zapis / ,,To jest zarejestrowana, pełna wersja programu"/ po
> wpisaniu kodu rejestracyjnego upoważnia mnie do korzystania z wersji
> Beta jako właśnie pełnej (nieograniczonej czasowo). Przypomnę, ze jest
> to kod do wersji podstawowej i wg zamysłu Autora, ma tez rejestrować
> wersję Beta, z tym że po rejestracji wyskakuje to okno o pełnej
> wersji (identycznie jak w wersji podstawowej).
Czyli autor programu wyraża na to zgodę. No to wszystko zależy od licencji.
Moim zdaniem wiażąca będzie ta z polskiego serwera.
-
Re: język licencji | "greg005(malpka)interia(kropka)pl" <greg005...
On 10 Sie, 12:34, "Robert Tomasik"
> Użytkownik "greg005(malpka)interia(kropka)pl"
> w wiadomościnews:1186728621.348642.58840...
> A pomaga mu w tym właściciel programu, który również
> wprowadza w błąd nabywców, najpierw twierdząc, ze to prawomocny zakup, a
> potem wycofujac sie z tego.
Co masz na myśli ?
Właściel "sprzedaje" z Niemiec kody, a program ściągam z polskiej
strony, najpierw wersję angielską, poźniej spolszczenie. Chociaż w
mailu Autor zasugerował, że pobrac wersję Beta powinienem z jego
strony, a następnie powinienem przeczytać informację o tej wersji na
jego stronie. Ja oczywiscie sciagnalem to z polskiej strony, bo po
pierwsze jest to tez na niej dostepne, a po 2 jest ona w jezyku
polskim.
> > 2. Czy ja, nie znajac jezyka niemieckiego, mam obowiazek zapoznac sie
> > z licencję w jezyku angielkim lub niemieckim umieszczona na serwerze w
> > Niemczech, czy wystarczy tylko zapoznanie się z licencją
> > (niekompletną) umieszczona na nieutoryzowanym serwerze w Polsce.
>
> Skoro kupowałeś w Polsce, to nie.
No wlasnie, sam nie wiem gdzie kupowałem, pieniadze do posrednika w
Polsce, on przekazuje Wlascicielowi w Niemczech, a ja dostaje kody
bespośrednio od właściela z Niemiec
pozdrawiam
greg005[malpka]interia[kropka]pl
-
Re: język licencji | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
Użytkownik "greg005(malpka)interia(kropka)pl"
w wiadomości news:1186749499.493560.177680...
>> A pomaga mu w tym właściciel programu, który również
>> wprowadza w błąd nabywców, najpierw twierdząc, ze to prawomocny zakup, a
>> potem wycofujac sie z tego.
>
>Co masz na myśli ?
>Właściel "sprzedaje" z Niemiec kody, a program ściągam z polskiej
>strony, najpierw wersję angielską, poźniej spolszczenie. Chociaż w
>mailu Autor zasugerował, że pobrac wersję Beta powinienem z jego
>strony, a następnie powinienem przeczytać informację o tej wersji na
>jego stronie. Ja oczywiscie sciagnalem to z polskiej strony, bo po
>pierwsze jest to tez na niej dostepne, a po 2 jest ona w jezyku
>polskim.
Przy takim ukąłdzie (wcześniej o zastrzeżeniu przez właściciela, że masz
korzystać z jego serwera nie pisałeś) błąd popełnia właściciel polskiego
portalu, bowiem wprowadza w błąd nabywców. jeśli jeszcze płacisz mu choć
grosz więcej, niż on przekazuje Niemcowi, to dopuszcza się przestępstwa
oszustwa.
>> > 2. Czy ja, nie znając języka niemieckiego, mam obowiazek zapoznac sie
>> > z licencję w jezyku angielkim lub niemieckim umieszczona na serwerze w
>> > Niemczech, czy wystarczy tylko zapoznanie się z licencją
>> > (niekompletną) umieszczona na nieutoryzowanym serwerze w Polsce.
>>
>> Skoro kupowałeś w Polsce, to nie.
>
>No wlasnie, sam nie wiem gdzie kupowałem, pieniadze do posrednika w
>Polsce, on przekazuje Wlascicielowi w Niemczech, a ja dostaje kody
>bespośrednio od właściela z Niemiec
A od kogo dostałeś mail z kodami? Od Polaka czy bezpośrednio Niemca?
-
Re: język licencji | "greg005(malpka)interia(kropka)pl" <greg005...
Użytkownik "Robert Tomasik"
wiadomości
news:f9hr4p$avp$1...
> Użytkownik "greg005(malpka)interia(kropka)pl"
> w wiadomości news:1186749499.493560.177680...
> Przy takim ukąłdzie (wcześniej o zastrzeżeniu przez właściciela, że masz
> korzystać z jego serwera nie pisałeś) błąd popełnia właściciel polskiego
> portalu, bowiem wprowadza w błąd nabywców. jeśli jeszcze płacisz mu choć
> grosz więcej, niż on przekazuje Niemcowi, to dopuszcza się przestępstwa
> oszustwa.
Moze sie źle wyrazilem, nie mam korzystac jako przymus, tylko
sugerował, ze
"jak pobieram plik z jego serwera powinienem tez sie zapoznac z
zamieszczoną
infomarcją o nim na tej stronie".
>>> > 2. Czy ja, nie znając języka niemieckiego, mam obowiazek zapoznac sie
>>> > z licencję w jezyku angielkim lub niemieckim umieszczona na serwerze w
>>> > Niemczech, czy wystarczy tylko zapoznanie się z licencją
>>> > (niekompletną) umieszczona na nieutoryzowanym serwerze w Polsce.
>>>
>>> Skoro kupowałeś w Polsce, to nie.
>>
>>No wlasnie, sam nie wiem gdzie kupowałem, pieniadze do posrednika w
>>Polsce, on przekazuje Wlascicielowi w Niemczech, a ja dostaje kody
>>bespośrednio od właściela z Niemiec
>
> A od kogo dostałeś mail z kodami? Od Polaka czy bezpośrednio Niemca?
Pieniadze wyslalem do posrednika w Polsce, on przekazuje Wlascicielowi
w
Niemczech,
a ja dostaje kody bezpośrednio od właścieciela z Niemiec (zaznaczam
pliki
pobieram na polskiej stronie)
pozdrawiam
greg005[malpka]interia[kropka]pl
>