Dyskusje / kotrowersyjna kolizja drogowa

  • kotrowersyjna kolizja drogowa | " Krystian" <kozga...
    3 dni temu przydażyła mi sie kolizja drogowa na skrzyrzowaniu
    Jerozolimskie z Łopuszańską w Wawie.

    Zmieniałem pas ruchu by dostać się na pas ruchu do skrętu w lewo.
    Jak to na tym skrzyrzowaniu była prawy pas do skretu w lewo zajmowany
    jest przez rządek tirów, lewy zaś wolny (bo z lewego nie zakręcą), lecz
    dostęp do niego uniemożliwa kawalkada tirów. chciałem dostać sie na ten
    lewy pas próbując czy któryś z panów tirowców mmnie przepósci, lecz nie
    bardzo sie dało. Byłem już na tyle blisko skrzyrzowania ze musiałem już
    dostać sie na pas do skętu. Jeden z tirów przed którego chciałem sie
    dostaćnie próbował bym nie wjechał, ale gdy zwolniło sie miejsce około 2
    metrów wjechałem przed nigo stojąc pod skosem. Rys
    http://future-net.pl/~kozga/1.jpg

    Po chwili w momęcie gdy smochody przedemną jeszcze stały, przemiły pan
    Tirowiec powolutku ruszył dojechał do mnie i zaczął powoli mnie
    taranować i wypychać.
    Skutkiem tego są zniszczenie na zdjeciu
    http://future-net.pl/~kozga/2.jpg
    On lekkie zarysowanie prawie niezauważalne

    Przyjechała policja i winnego uznała mnie.
    na podstawie nie ustąpienia pierszenstwa przy zmianie pasa ruchu.
    (to on jechał ja stałem !!)

    Ponieważ jest to samochód o ograniczonej widoczności wiec ja powinienem
    zachować szczególna ostrożnośc. (wiec jemu wszystko wolno !!)

    Gdyby to był samochód osobowy to sprawcą była by tama osoba a nie pan,
    tak usłyszałem od policjantów (wiec nasuwa sie jedna konkluzja ze trzeba
    sobie kupić TIRA i można taranować wszystkich !!)

    Czy ktoś byłby mi wstanie udzielić informacji jak to ma sie ze strony
    prawnej, ponieważ policjanci zasłaniali si tylko nieustąpieniem
    pierwszenstwa przy zmianie pasa, a znali werdykt nie widząc mojego
    samochody (został przed skrzyrzowaniem a tir za skrzyrzowaniem i tam
    podjechali radiowozem) i byli bardzo stroniczy, jeden z policjantów
    jeździł kiedyś tirem i próbując mnie uświadamiać ze z tira to nic nie
    widać, wiec ja powinienem brać to pod uwagę.

    W którym momęcie kończy sie manewr zmiany pasa??

    Kiedy takim debilom bedą odbierać prawa jazdy a nie uznawać za niewinnych??

    Pozdrawiam wszystkich oraz tych co widzieli to zdarzenie :)

    --

  • Re: kotrowersyjna kolizja drogowa | 'Tom N' <news...
    Krystian
    > 3 dni temu przydażyła mi sie kolizja drogowa na skrzyrzowaniu
    > Jerozolimskie z Łopuszańską w Wawie.
    [...]
    > Przyjechała policja i winnego uznała mnie.

    > Czy ktoś byłby mi wstanie udzielić informacji jak to ma sie ze strony
    > prawnej

    Przyjąłeś mandat? To idź i podaj grabę kudłatemu, cinkiemudrucikowi i
    podobnym typom;-)

    --
    Tomasz Nycz
    [priv-->>X-Email]

  • Re: kotrowersyjna kolizja drogowa | Tomasz Pyra <hellfire...
    Krystian napisał(a):

    > Czy ktoś byłby mi wstanie udzielić informacji jak to ma sie ze strony
    > prawnej, ponieważ policjanci zasłaniali si tylko nieustąpieniem
    > pierwszenstwa przy zmianie pasa,

    Błędna interpretacja przez policjanta.

    Definicja:
    ustąpienie pierwszeństwa przez kierującego pojazdem lub pieszego -
    powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego innym
    pojazdem do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany
    prędkości jazdy, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub
    przyspieszenia kroku,

    Jasno z niej wynika że jeżeli tamten kierowca stał to nie miałeś
    obowiązku ustępować mu pierwszeństwa w danym momencie.
    Wykonałeś manewr zmiany zajmowanego pasa (to nic że nie do końca) i
    byłeś już na jego pasie gdy ten ruszył.

    Jedyny art. który potencjalnie mogłeś złamać to:

    Art. 22. 4. Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany
    pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po
    pasie ruchu, na który zamierza wjechać [...]

    TIR nie jechał a stał, więc nie musiałeś mu ustępować pierwszeństwa.

    Tylko przygotuj się na to, że na ewentualnej rozprawie w sądzie on powie
    że jechał cały czas powoli a tu nagle mu się wbiłeś przed samą maskę.

    > a znali werdykt nie widząc mojego
    > samochody (został przed skrzyrzowaniem a tir za skrzyrzowaniem i tam
    > podjechali radiowozem) i byli bardzo stroniczy, jeden z policjantów
    > jeździł kiedyś tirem i próbując mnie uświadamiać ze z tira to nic nie
    > widać, wiec ja powinienem brać to pod uwagę.

    Kolejna głupota. Nie ma żadnego przepisu który nakazuje Ci przejmowanie
    się tym co widzi, a czego nie widzi TIR. To jest jego obowiązek zadbać o
    własną widoczność.
    To że zdrowy rozsądek tego jednak wymaga w żaden sposób nie zmienia
    winnego spowodowania kolizji.

    A jak taki TIR np. cofa to już w ogóle nic nie widzi, co w żaden sposób
    nie zmienia tego że ma ustąpić pierwszeństwa.

    > Kiedy takim debilom bedą odbierać prawa jazdy a nie uznawać za niewinnych??

    Trudno powiedzieć czy zrobił to specjalnie. Jak stanąłeś tak jak na
    obrazku to faktycznie mu mogłeś wjechać w martwe pole. A jak Cię pchał
    to też w pierwszej chwili mógł się nie połapać co sie dzieje.

  • Re: kotrowersyjna kolizja drogowa | "Boombastic" <boombastic...

    Użytkownik " Krystian" news:eif80k$h6u$1...
    >3 dni temu przydażyła mi sie kolizja drogowa na skrzyrzowaniu
    > Jerozolimskie z Łopuszańską w Wawie.
    [cut]

    Jak przyjąłeś mandat to po jabłkach. Trzeba bardzo uważać przy takich
    uprzejmościach, bo sam widziałem pare takich kolizji, że jeden puszczał, a
    na sąsiednim pasie wjeżdżał w puszczanego.
    Na przyszłość to weź posprawdzaj błędy.


  • Re: kotrowersyjna kolizja drogowa | "Wojtekk" <usun_kreski-w-o-j-k-o-s...

    Użytkownik " Krystian" news:eif80k$h6u$1...
    >
    > Czy ktoś byłby mi wstanie udzielić informacji jak to ma sie ze strony
    > prawnej, ponieważ policjanci zasłaniali si tylko nieustąpieniem
    > pierwszenstwa przy zmianie pasa, a znali werdykt nie widząc mojego
    > samochody (został przed skrzyrzowaniem a tir za skrzyrzowaniem i tam
    > podjechali radiowozem) i byli bardzo stroniczy, jeden z policjantów
    > jeździł kiedyś tirem i próbując mnie uświadamiać ze z tira to nic nie
    > widać, wiec ja powinienem brać to pod uwagę.
    >
    > W którym momęcie kończy sie manewr zmiany pasa??
    Chyba wtedy jak już cały samochód znajdzie się na pasie, na który wjeżdża.

    Generalnie to masz znikome szanse na wygranie w takiej sytuacji. Zarówno rysunek
    jak i zdjęcie obtarć świadczą na twoją niekorzyść. Nawet fakt że stałeś jest
    słaby. Po wjechaniu przed nadjeżdżający pojazd zatrzymanie się tuż przed nim nie
    zwalnia z winy. Musiałbyś udowodnić, że stałeś tam dosyć długo, a do tego
    potrzeba wiarygodnych świadków.

    Co prawda nie jestem z Warszawy, ale często tam bywam i praktycznie za każdym
    razem zaliczam tam ten skręt w lewo. Wydaje mi się, że najszybszy i
    najbezpieczniejszy sposób na wjazd w Łopuszańską (gdy jest kilka tirów w
    kolejce) to skręt w prawo i szybka nawrotka. Zazwyczaj stosuję ten manewr i
    sprawdza się.

    Pozdrawiam
    Wojtek

  1 2 3 4 5 6 7 8 9  

Podobne