Dyskusje / kredyt hipoteczny a stan cywilny

  • kredyt hipoteczny a stan cywilny | " " <rf_eng.WYTNIJ...
    Witam,
    w czasie kiedy byłem kawalerem kupiłem mieszkanie z pomocą kredytu hipotecznego.
    Jestem jedynym właścicielem i kredytobiorcą.
    Doszedłem do wniosku, że chciałbym zmienić bank (refinansowanie kredytu).
    Jestem obecnie w małżeństwie, wspólnota majątkowa.
    Czy jeśli będę chciał wziąć kredyt w nowym banku, to żona musi również być
    kredytobiorcą?
    Jak wygląda sytuacja w tej chwili, czy żona pomimo tego, że nie była
    kredytobiorcą również odpowiada za ten kredyt z racji wspólnoty majątkowej,
    czy z uwagi na to, że kredyt był zaciągnięty przed ślubem żona nie odpowiada
    za ew. długi i roszczenia spłaty?
    pozdrawiam

    --

  • Re: kredyt hipoteczny a stan cywilny | Herald <herald...
    Dnia Wed, 26 Mar 2008 10:55:58 +0000 (UTC), rf_eng.WYTNIJ...
    napisał(a):


    > w czasie kiedy byłem kawalerem kupiłem mieszkanie z pomocą kredytu hipotecznego.
    > Jestem jedynym właścicielem i kredytobiorcą.
    > Doszedłem do wniosku, że chciałbym zmienić bank (refinansowanie kredytu).
    > Jestem obecnie w małżeństwie, wspólnota majątkowa.
    > Czy jeśli będę chciał wziąć kredyt w nowym banku, to żona musi również być
    > kredytobiorcą?

    To musisz już ustalić z "nowym" bankiem.

    > Jak wygląda sytuacja w tej chwili, czy żona pomimo tego, że nie była
    > kredytobiorcą również odpowiada za ten kredyt z racji wspólnoty majątkowej,
    > czy z uwagi na to, że kredyt był zaciągnięty przed ślubem żona nie odpowiada
    > za ew. długi i roszczenia spłaty?

    Powiem Ci więcej.
    Przy potencjalnym rozwodzie/separacji jak będziecie się "tarmosić",
    rozchodzić w kłótni, to przy potencjalnym podziale majątku - to co zostało
    spłacone podczas wspólnoty majątkowej będzie ... wspólne. I choć prawo i
    własność jest i będzie Twoja - jednak połowę z tego co spłacisz - będziesz
    musiał oddać ex.
    Nie daj bóg - nadpłacasz kredyt .... ;)
    Żonka nie musi nawet pracować ;)
    Chyba że wykażesz że absolutnie, ale to absolutnie nie przykładała się ona
    do "życia i pomnażania" waszego majątku ;) - co jest praktycznie nie
    możliwe do udowodnienia :(

    Ale pamiętaj też że do "majątku wspólnego" prócz aktywów wchodzą także
    pasywa ;)
    Jak będziesz widział że coś się "rozlatuje" - robisz dopuszczalny debet na
    rachunku/ach i w ten sposób pomniejszysz "majątek wspólny".

    A ponadto - zalecałbym rozdzielność majątkową notarialną. Nie wiesz co Cię
    czeka za kilka lat stary. Po co potem masz brać kolejny kredyt by spłacić
    "ex" ;)

  • Re: kredyt hipoteczny a stan cywilny | Tapatik <tapatik...
    No właśnie, a czy jeśli przedpiścia (czyli rf_eng) miałby rozdzielność
    majątkową, to sytuacja była by inna?

    --
    Pozdrawiam,
    Tapatik

  • Re: kredyt hipoteczny, a stan cywilny | " 666" <usunto...
    _Generalnie_ tak.
    Jeśli spłacałby z dochodów własnych.
    JaC


    -----

    > No właśnie, a czy jeśli przedpiścia miałby rozdzielność majątkową, to sytuacja była by inna?

  • Re: kredyt hipoteczny a stan cywilny | Herald <herald...
    Dnia Wed, 26 Mar 2008 13:32:50 +0100, Tapatik napisał(a):

    > No właśnie, a czy jeśli przedpiścia (czyli rf_eng) miałby rozdzielność
    > majątkową, to sytuacja była by inna?

    Gdyby rozdzielność majątkowo zawarto teraz czy przed zawarciem ślubu?
    Jeżeli przed ślubem - sytuacja komfortowa dla naszego pytającego.
    Jeżeli teraz - wszystko co zostało spłacone do tej chwili - stanowi
    "wspólną" wpłatę kredytu, a co za tym idzie, "połowa jest żony".

  1 2  

Podobne