Dyskusje / kredyty współmałżonka-jak sprawdzić?

  • kredyty współmałżonka-jak sprawdzić? | "Adam" <a.zap1...
    Witam, jak sprawdzić (jaka instytucja), gdzie współmałżonek zciągnął kredyty
    i w jakich wysokościach (bez mojej zgody).

    Pozdrawiam.
    Zdesperowana Gosia.



  • Re: kredyty współmałżonka-jak sprawdzić? | "Adam" <a.zap1...
    przepraszam za literówkę-"zaciągnął" kredyty i pożyczki. Wiem, że to robi,
    ale nie jestem w stanie od niego tego wyciągnąć.Poza tym jest alkocholikiem
    i rujnuje moje życie.Postanowiłam zrobić z tym porządek.B. proszę o pomoc,
    jak ew. ubezwłasnowolnić męża, aby nie miał prawa nas zadłużać bez mojej
    wiedzy.

    Zdesperowana Gosia.


  • Re: kredyty współmałżonka-jak sprawdzić? | KsZZysiek <kszysiek...
    > jak ew. ubezwłasnowolnić męża, aby nie miał prawa nas zadłużać bez mojej
    > wiedzy.

    Raczej drugą stronę: uwolnij siebie i rozwiedź się ..

    --
    Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/

  • Re: kredyty współmałżonka-jak sprawdzić? | "Robert J." <rob_33...
    > Witam, jak sprawdzić (jaka instytucja), gdzie współmałżonek zciągnął
    > kredyty i w jakich wysokościach (bez mojej zgody).
    >
    > Pozdrawiam.
    > Zdesperowana Gosia.

    To w końcu jesteś Adam czy Gosia? ;-).
    A na poważnie to bodajże Biuro Informacji Gospodarczej. Tylko nie wiem na
    jakich zasadach takich informacji udzielają osobom fizycznym. W każdym razie
    mnie przed udzieleniem kredytu bank prześwietlił dokładnie :-). Wszystko tam
    jest, bo każdy bank udzielając jakiejkolwiek pożyczki ma obowiązek zapodać
    tam klienta. Natomiast nie wiem jak to jest w przypadku "nie banków", czyli
    wszelakich Providentów itp...


  • Re: kredyty współmałżonka-jak sprawdzić? | "LukaszS" <lstela...
    BIK (http://www.bik.pl/) jest takim biurem, w którym banki wymianiają
    informację. Jednak jako osoba fizyczna raczej nie masz do niej dostępu. Nie
    wszystkie banki i pseudobanki maja z nimi podpisaną umowę.

    Możesz spróbować w jakimś większym banku poprosic o sprawdzenie, że niby chcesz
    wziąć kredyt. Zostaniecie sprawdzeniu i może Ci powiedzą, gdzie mą ma kredyty.

    Jeśli macie wspólnotę majątkową, to banki wymagaja podpisu małżonka. Jeśli go
    nie ma, to kredyt jest prawie nieściągalny. Banki ryzykują i przy mniejszych
    kwotach nie wymagają podpisu. Jednak to ich problem.

    http://e-prawnik.pl/prawo/forum.php/dj0yMTEmY2lkPTExMTQmdGlkPTM4NjUmcGlkPTY4MzcmZnVsbD0xJnNwPTA

    "posiadający wspólność majątkową odpowiadają za swoje wzajemne zobowiązania.
    Jeśli mąż chce wziąć kredyt "na siebie" wymagana jest zgoda żony i odwrotnie.
    Jeśli kredytobiorca nie spłaca kredytu wtedy bank dochodzi spłat od małżonka,
    który podpisał się nie tylko na wniosku, ale przede wszystkim na umowie. Sam
    podpis na wniosku niewiele daje. Myślę, że żona która nie podpisała się na
    umowie (co nie powinno mieć miejsca - pracownik banku nie powinien udzielić bez
    tego kredytu) może dochodzić swoich praw i uchylić się o spłaty. Bank będzie
    pewnie bronił się tym, że zgoda została wyrażona we wniosku. Pewnie sąd
    stwierdzi czy taka zgoda + wspólnota mjątkowa są wystarczające do przejęcia
    zobowiązań z tytułu niespłaconego kredytu. Może się okazać że tak. Na moje oko
    sąd tak właśnie orzeknie, ale wtedy żona ma prawo wystąpić do sądu z osobnego
    powództwa cywilnego przeciwko bankowi, który dopuścił do tego że kredyt został
    udzielony niezgodnie z zasadami i naraził ją na niekorzystne rozporządzenie
    posiadanym majątkiem. To oczywiście jest sprawa zawikłana i trudna. Nieodzowna
    jest pomoc adwokata, który rozpracuje wszystkie te problemy. Można też próbować
    ugody z bankiem."

    --
    Lukasz

  1 2 3 4  

Podobne