Dyskusje / Re: List otwarty do Premiera

  • Re: List otwarty do Premiera | klon <ropoiwzk...
    On 25 Sty, 04:18, "Adam Faszcza" > Użytkownik "klon" >
    > >http://www.ropoiwzk.com/gorace%20tematy/premier/List%20otwarty%20do%2...
    >
    > >http://www.ropoiwzk.com/gorace%20tematy/premier/premier.JPG
    >
    > >http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/
    >
    > Cytat z bloga pana Grzegorza, artykuł "Posłowie" z dnia 22.10.2007:
    > "Miałem rację, że nie poszedłem na wybory [...]"
    >
    > Ot, świadomy obywatel: pisać pełne goryczy narzekania i listy żądań - proszę
    > bardzo, czemu nie. A wziąć sprawy w swoje ręce i pofatygować się do urny by
    > skorzystać ze swoich praw i spełnić obywatelski obowiązek - to już się, za
    > przeproszeniem, czterech liter ruszyć nie chce.
    >
    > Pozdrawiam!
    > Adam

    Nie było mnie na liście

  • Re: List otwarty do Premiera | Piotrek <piotrek...
    klon wrote:
    > Nie było mnie na liście

    Z tego co pamiętam to w miejscu zamieszkania idziesz z dokumentem
    tożsamości i się dopisujesz (nawet w dniu głosowania).

    Piotrek

  • Re: List otwarty do Premiera | Piotrek <piotrek...
    klon wrote:
    > Nie było mnie na liście

    Z tego co pamiętam to w miejscu zameldowania idziesz z dokumentem
    tożsamości i się dopisujesz (nawet w dniu głosowania).

    Piotrek

  • Re: List otwarty do Premiera | klon <ropoiwzk...
    On 25 Sty, 22:03, Piotrek > klon wrote:
    > > Nie było mnie na liście
    >
    > Z tego co pamiętam to w miejscu zameldowania idziesz z dokumentem
    > tożsamości i się dopisujesz (nawet w dniu głosowania).
    >
    > Piotrek

    Nie było mnie na liście kandydatów;-)

  • Re: List otwarty do Premiera | "Adam Faszcza" <adam_faszcza...

    Użytkownik "klon" news:41ef1845-ab69-4a89-9265-d69af87cfec7...

    >> Cytat z bloga pana Grzegorza, artykuł "Posłowie" z dnia 22.10.2007:
    >> "Miałem rację, że nie poszedłem na wybory [...]"

    > Nie było mnie na liście

    ?

    Nie chcę się czepiać, ale moim skromnym zdaniem sformułowanie "Miałem rację,
    że nie poszedłem na wybory" sugeruje raczej świadomą rezygnację z udziału w
    wyborach, jeśli nawet nie dumę z podjęcia takiej decyzji.

    W sytuacji "chciałem głosować, ale nie było mnie na liście" spodziewałbym
    się raczej przeczytać (biorąc pod uwagę także ogólny charakter bloga)
    litanię wyrzutów i narzekań na brak możliwości skorzystania z czynnego prawa
    wyborczego.

    Nie mówiąc już o tym, że we wcześniejszym artykule pt. "Jak Kuba Bogu, tak
    Bóg Kubie" (do którego odniesienie widnieje w ww. artykule "Posłowie")
    przeczytać możemy:
    "Cóż zatem? Zatem pozostaje mi bierne nieposłuszeństwo i po raz pierwszy w
    dorosłym życiu nie dać się nabrać na głodne kawałki rozjuszonych świń do
    koryta. Nie idę na wybory!

    Ale mniejsza z tym, nie ma co roztrząsać...

    Pozdrawiam!
    Adam


  1 2 3 4  

Podobne