Dyskusje / Mandat z Węgier

  • Mandat z Węgier | "Annie" <sasiadka...
    Witam

    Miesiąc temu na Węgrzech otzrymalismy mandat. Z policja dogadalismy sie w
    jezyku migowo/niemieckim i podpisany zostal jakis swistek po wegiersku.
    Mandat mial przyjsc do domu i mial byc przeslany, a przynajmniej tak
    zrozumielismy, przez polska policje).
    Dzis listonosz przyniosl polecony z Wegier za zwrotnym potwierdzeniem
    odbioru w ktorym jest pismo (prawdopodobnie mandat ....) caly po wegiersku,
    ani slowa w innym ludzkim jezyku.

    Generalnie zgadzam sie z tym ze mandat sie nalezal ale zaczyna mnie
    denerwowac takie podejscie do sprawy ze tekst jest nieprzetlumaczony nawet
    na angielski czy chocby niemiecki.
    Z powodu nieznajomosci wegierskiego nie jestem w stanie nawet stwoerdzic
    gdzie mialabym wplacic te pieniadze.
    Pytanie brzmi. Czy mozna takie pismo zignorowac czy powinnam sie rozejrzec
    za jakims tlumaczem? Co mi grozi za niezaplacenie mandatu ktorego odbior
    pokwitowalam?

    pozdrawiam
    Annie


  • Re: Mandat z Węgier | "Piotr [trzykoty]" <trzykoty...

    Użytkownik "Annie" > Pytanie brzmi. Czy mozna takie pismo zignorowac czy powinnam sie rozejrzec
    > za jakims tlumaczem? Co mi grozi za niezaplacenie mandatu ktorego odbior
    > pokwitowalam?

    W praktyce, w Polsce to chyba raczej nic. Ale nie wiem co na to prawo
    węgierskie i ich podejście do tego w przypadku ponownego wjazdu tam.


  • Re: Mandat z Węgier | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
    Użytkownik "Annie" news:fa22la$fuc$1...

    Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to przesłanie tego do Ambasady
    Węgierskiej w Polsce z prośbą o wyjaśnienie, co to za pismo.

  • Re: Mandat z Węgier | "Annie" <sasiadka...

    Użytkownik "Robert Tomasik" news:fa284a$ga9$1...
    > Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to przesłanie tego do Ambasady
    > Węgierskiej w Polsce z prośbą o wyjaśnienie, co to za pismo.

    Mi przychodzi jeszcze do glowy zeby odeslac pismo fax-em z pytaniem po
    polsku: Przepraszam, ale nic nie rozumiem. Czy ktoś byłby tak miły i mi to
    wyjaśnił.......
    Tylko nie wiem czy chce mi sie z tym uzerac.


  • Re: Mandat z Węgier | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
    Użytkownik "Annie" news:fa28t6$la$1...

    > Mi przychodzi jeszcze do glowy zeby odeslac pismo fax-em z pytaniem po
    > polsku: Przepraszam, ale nic nie rozumiem. Czy ktoś byłby tak miły i mi
    > to wyjaśnił.......

    Toteż prościej wysłać do ambasady. W ogóle to jakieś dziwne jest. MAndat
    wręcza się od razu, a nie przesyła pocztą i to za granicę.

  1 2 3 4  

Podobne