-
Nieudany zabieg | oom.honing.ltd...
Witam
Mam pewien problem. Otóż niecały miesiąc temu miałem zabieg usunięcia
stulejki u urologa, tzw. plastyka napletka.
Oczywiście po wykonanym zabiegu uiściłem opłatę i uradowany opuściłem
klinikę w nadziei że wszystko będzie dobrze.
Nie jest. Bez wdawania się w techniczne szczegóły, 20 dni po zabiegu,
gdzie u większości pacjentów jest widoczna poprawa, u mnie jest gorzej
niż było. Prawdopodobnie zabieg się nie udał, przynajmniej tak mogę
powiedzieć jako że temat jest mi BARDZO bliski.
Czy w tej sytuacji mam prawo do bezpłatnego zabiegu poprawkowego ew.
obrzezania? Czy prawo RP chroni poszkodowanych pacjentów przed
fuszerką? Bo nie wyobrażam sobie że lekarz jedną na 3 osoby "spartoli"
wiedząc że ta osoba będzie zmuszona wrócić.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
-
Re: Nieudany zabieg | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
Użytkownik
news:e47d472e-6912-4577-b02c-1caaaf0f2a04...
Najlepiej należało by zapytać o to lekarza prowadzącego. Co do zasady
lekarz bierze wynagrodzenie za zabieg, który pewnie w jakimś tam procencie
wypadków może się nie udać. Ale mnie zasuwają się od razu dwa pytania:
1) Czemu za zabieg płaciłeś? Nie jesteś ubezpieczony?
2) Jaką umowę masz podpisaną z lekarzem?
Pytania dodatkowe, na które chyba nikt z nas tu nie odpowie, to czy
zastosowana metoda była odpowiednia do schorzenia oraz czy prawidłowo
przeprowadzono zabieg.
-
Re: Nieudany zabieg | oom.honing.ltd...
On 28 Gru, 22:06, "Robert Tomasik"
> Użytkownik
>
> Najlepiej należało by zapytać o to lekarza prowadzącego. Co do zasady
> lekarz bierze wynagrodzenie za zabieg, który pewnie w jakimś tam procencie
> wypadków może się nie udać. Ale mnie zasuwają się od razu dwa pytania:
>
> 1) Czemu za zabieg płaciłeś? Nie jesteś ubezpieczony?
> 2) Jaką umowę masz podpisaną z lekarzem?
>
> Pytania dodatkowe, na które chyba nikt z nas tu nie odpowie, to czy
> zastosowana metoda była odpowiednia do schorzenia oraz czy prawidłowo
> przeprowadzono zabieg.
Ponieważ na zabieg w ramach NFZ musiałbym czekać pewnie kilka ładnych
miesięcy. Uznałem że robiąc to prywatnie, i płacąc za usługę w
renomowanej przychodni która ma podpisaną umowę z nfz, dostanę
pełnowartościowy produkt.
Lekarz słowem nie wspomniał że zachodzi ryzyko nieudanego zabiegu,
zresztą ten pan ma świetną renomę i doprawdy nie wiem dlaczego stało
się tak a nie inaczej.
A że u lekarzy bywam rzadko i nie znam się na procedurach, cośtam
podpisywałem i dostałem rachunek z opisem zabiegu i ceną. I chyba to
tyle.
Co mogę zrobić z tym fantem?
-
Re: Nieudany zabieg | scream <nie...
Dnia Sun, 28 Dec 2008 14:26:51 -0800 (PST), oom.honing.ltd...
napisał(a):
> Co mogę zrobić z tym fantem?
Może spytaj na forum http://www.stulejka.com/ ? Strona wyskakuje jako
pierwsza w google i widac ze tam jest jakis wieksz ruch, wiec moze tam
pomoze Ci ktos kto mial podobny problem i go rozwiazal.
--
best regards,
scream
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.
-
Re: Nieudany zabieg | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
Użytkownik
news:b9cad95b-44fb-4e86-9277-a51c9d819f6c...
> Co mogę zrobić z tym fantem?
Przede wszystkim porozmawiać z lekarzem i wysłuchać, co ma na ten temat do
powiedzenia. Bo może sam z własnej inicjatywy zaproponuje ponowny zabieg
czy jakąś inną procedurę (nie znam się na tym). Dopiero, jak lekarz będzie
niechętny, to warto zacząć kombinować. Porozmawiać z dyrektorem tej
renomowanej przychodni podnosząc argument, że może być mniej renomowana,
jak to zaczniesz rozgłaszać. Skonsultować się z innym lekarzem z tej
specjalizacji prosząc o ocenę sprawy. Nic bardziej konstruktywnego tu
napisać się nie da, bo nie znamy treści podpisanych przez Ciebie dokumentów
ani nie potrafimy ocenić prawidłowości działań lekarza z przyczyn
oczywistych.