Dyskusje / NIezgodnośc towaru z umową... proszę o ocene

  • NIezgodnośc towaru z umową... proszę o ocene | marelli...
    w dniu 28,05.2006 zlozylem reklamacje nastepujacej tresci

    R E K L A M A C J A


    W dniu 13.12.2006 roku, nabyłem w Państwa sklepie aparat telefoniczny
    marki Sony Ericsson K750i, NR IMEI 353785010469723, w ramach oferty
    promocyjnej RHR1U3_3K . Dowód zakupu : Karta gwarancyjna NR
    PL/LZT1088501R2A z dnia 13.12.2006 roku.
    W ciągu ostatniego tygodnia ujawniły się w nim wady polegające na:
    • Wadliwe działanie aparatu fotograficznego
    • Nagrzewanie akumulatora
    • A w dniu 24.05.2007 roku całkowite zaprzestanie pracy przez w/w
    aparat telefoniczny
    Mając na uwadze przepisy art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o
    szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
    cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176), wnoszę o wymianę aparatu
    telefonicznego na nowy, wolny od wad.
    Pragnę nadmienić, że w świetle w/w ustawy towar ma wadę fizyczną, która
    przesądza o jego całkowitej nieprzydatności do celu, do jakiego tego
    rodzaju towar jest zwykle używany (art. 4 ust.3) Jeżeli niezgodność z
    umową zostanie stwierdzona przed upływem 6-ciu miesięcy od dnia wydania
    towaru (a tak jest w tym przypadku), domniemywa się, że istniała już w
    chwili wydania /zakupu/ co ma miejsce w moim przypadku (art. 4 ust. 1).
    Sprzedawca, czyli Państwo nie mogą się od tej odpowiedzialności uchylić
    lub zwolnić. Nie mniej istotnym faktem jest, że to od nabywcy zależy, czy
    reklamując zakupiony towar skorzysta z karty gwarancyjnej, czy też będzie
    go reklamował tak jak ja na podstawie przepisów przytoczonej wyżej ustawy.
    Mając powyższe na uwadze, proszę o wymianę towaru zgodnie z powyższą
    reklamacją oraz wydanie aparatu zastępczego na czas rozpatrywania
    reklamacji


    Poniewaz nie dostalem odpowiedzi w ciagu ustawowych 14 dni, dzis
    pokwitowano mi odbior pisma ktore zlozylem o tresci:

    W dniu 28.05.2007 roku, złożyłam w Państwa Firmie reklamacje zakupionego
    aparatu telefonicznego marki Sony Ericsson K750i, NR IMEI 353785010469723
    /kopia w załączeniu/. Podstawą złożenia reklamacji były przepisy ustawy z
    dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
    oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176).
    Do dnia 13.06.2007 roku nie uzyskałam Państwa odpowiedzi na moją
    reklamację, co w świetle przytoczonej ustawy, tj., art.8 ust.3 oznacza, że
    firma ABC Agent SOLEX wspomnianą na wstępie reklamacje uznała za zasadną.
    Cyt.:, „ 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie
    określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14
    dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione”

    W związku z powyższym wzywam do spełnienia żądanego świadczenia, tj
    wymiany zakupionego telefonu Sony Ericsson K750i, na nowy, wolny od wad w
    terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma. Nie spełnienie
    świadczenia będzie skutkowało moim wystąpieniem ze skargą do Urzędu
    Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz na drogę sądową w postępowaniu
    uproszczonym wraz z żądaniem dodatkowych roszczeń odszkodowawczych
    wynikającymi z przepisów Kodeksu Cywilnego, co narazi Państwa na dodatkowe
    koszty.

    Powyzsze pisma pokwitowano podpisem z pieczecia firmowa i podpisem. Pan
    ktory pzryjmowal, powiedzial ze nie dsotalem odpowiedzi poniewaz telefon
    jest u rzeczoznawcy, podejrzewam ze w naprawie gwarancyjnej po ktorej beda
    chcieli mi go wcisnac jako naprawiony. W zwiazku z powyzszym mam pytanie.

    1/ Uplynal termin 14 dni na jakakolwiek odpowiedz ze sklepu. Czy
    ewentualna , niekozrytstna dla mnie ocena rzeczoznawcy bedzie miala
    znaczenie? Moja interpretacja jest taka. Jesli odpisali by mi na
    reklamacje w ciagu 14 dni i napisali ze z koncowym rozpatrzeniem
    reklamacji poczekaja na wynik ekspertyzy OK. Ale teraz, skoro minelo 14
    dnio bez odpowiedzi w swietle ustawy o spzredazy konsumenckiej, nawet
    niepomyslny wynik espertyzy nie powinien miec znaczenia. Co wyna to?

    --
    Wyslano z serwisu -> http://sms.rzeszow.pl - dokumenty dla kazdego

  • Re: NIezgodnośc towaru z | Marcin Debowski <agatekun...
    Dnia 13.06.2007 MarekG > 1/ Uplynal termin 14 dni na jakakolwiek odpowiedz ze sklepu. Czy
    > ewentualna , niekozrytstna dla mnie ocena rzeczoznawcy bedzie miala
    > znaczenie? Moja interpretacja jest taka. Jesli odpisali by mi na

    Nie. Najmniejszego. Istotne jest samo przekroczenie terminu.

    --
    Marcin

  • Re: NIezgodnośc towaru z umową... proszę o ocene | "sotb" <so_tb...
    tkownik "Marcin Debowski" news:rme6k4-a8f.ln1...
    > Dnia 13.06.2007 MarekG >> 1/ Uplynal termin 14 dni na jakakolwiek odpowiedz ze sklepu. Czy
    >> ewentualna , niekozrytstna dla mnie ocena rzeczoznawcy bedzie miala
    >> znaczenie? Moja interpretacja jest taka. Jesli odpisali by mi na
    >
    > Nie. Najmniejszego. Istotne jest samo przekroczenie terminu.

    A co jeśli urządzenie zostanie przez sprzedawcę wysłane do producenta, ten
    je naprawi i zostanie zwrócone klientowi? Klient nie zauważy (czy możliwe?)
    że urządzenie nie jest wymienione i pokwituje odbiór.

    I co w przypadku jeśli urządzenie naprawione nadal ma wady?

    SOTB


  • Re: NIezgodnośc towaru z | Marcin Debowski <agatekun...
    Dnia 14.06.2007 sotb > tkownik "Marcin Debowski" > news:rme6k4-a8f.ln1...
    >> Dnia 13.06.2007 MarekG >>> 1/ Uplynal termin 14 dni na jakakolwiek odpowiedz ze sklepu. Czy
    >>> ewentualna , niekozrytstna dla mnie ocena rzeczoznawcy bedzie miala
    >>> znaczenie? Moja interpretacja jest taka. Jesli odpisali by mi na
    >> Nie. Najmniejszego. Istotne jest samo przekroczenie terminu.
    > A co jeśli urządzenie zostanie przez sprzedawcę wysłane do producenta, ten
    > je naprawi i zostanie zwrócone klientowi? Klient nie zauważy (czy możliwe?)
    > że urządzenie nie jest wymienione i pokwituje odbiór.

    MZ sprzedawca może odpowiadać nawet karnie bo będzie to zwykłe oszustwo.

    > I co w przypadku jeśli urządzenie naprawione nadal ma wady?

    To będzie miało nadal wady. Nie wiem jaki jest sens rozpatrywania tego
    typu sytuacji skoro obowiązkiem sprzedawcy jest spełnić żądanie
    reklamacyjne a te jak rozumiem było "wymiana na nowy".

    --
    Marcin

  • Re: NIezgodnośc towaru z umową... proszę o ocene | "sotb" <so_tb...
    >> A co jeśli urządzenie zostanie przez sprzedawcę wysłane do producenta,
    >> ten
    >> je naprawi i zostanie zwrócone klientowi? Klient nie zauważy (czy
    >> możliwe?)
    >> że urządzenie nie jest wymienione i pokwituje odbiór.
    >
    > MZ sprzedawca może odpowiadać nawet karnie bo będzie to zwykłe oszustwo.
    >
    >> I co w przypadku jeśli urządzenie naprawione nadal ma wady?
    >
    > To będzie miało nadal wady. Nie wiem jaki jest sens rozpatrywania tego
    > typu sytuacji skoro obowiązkiem sprzedawcy jest spełnić żądanie
    > reklamacyjne a te jak rozumiem było "wymiana na nowy".

    Tak. Miałem właśnie taką sytuację w salonie ORANGE. Uszkodzony, wielokrotnie
    naprawiany na gwarancji modem GSM. Kupiony na działalność gospodarczą pod
    koniec września 2006. W maju czwarty raz oddałem do salonu żądając wymiany
    na nowy na zasadach rękojmii. Sprzedawca pismo, które było przeze mnie
    kierowane do ORANGE wsadził do pudełka z modemem i stweirdził, że zostanie
    wysłane do naprawy do producenta. Otrzymałem podpisany drugi egzemplarz
    pisma. Odparłem, że nie interesuje mnie co z tym zrobią - ja zgłaszam
    żądanie wymiany. Sprzedawca stwierdził, że to producent decyduje czy modem
    będzie wymieniony czy naprawiony. Nie miałem siły wyprowadzać go z błędu.
    Zresztą... to chyba nie moje zadanie.
    Modem wrócił oczywiście z adnotacją w karcie gwarancyjnej i z następną
    usterką.
    Uzbierały się już ponad trzy miesiące niekorzystania. Orange uwzględnia w
    połowie reklamacje dotyczące wysokości rachunków twierdząc, że świadczy
    usługę prawidłowo. Tylko nie wiem co w takim przypadku, jaki wydarzył się
    teraz. Niby usługa jest świadczona, a z powodu ich oszustwa nie mogę z niej
    korzystać.
    Mam ochotę ich "pojechać", ale jak się za to prawidłowo zabrać?

    SOTB


  1 2 3  

Podobne