Dyskusje / Re: niezgodność z umową, co

  • Re: niezgodność z umową, co | Marcin Debowski <agatekun...
    Dnia 26.08.2007 PlaMa > Marcin Debowski pisze:
    >
    >> MZ powyższe. Przytoczę dla jasności:
    >> 4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać
    >> naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość
    >> takiemu żądaniu w odpowiednim czasie *lub gdy naprawa albo wymiana
    >> narażałaby kupującego na znaczne niedogodności*
    >> Dwa pierwsze warunki, które Cię interesują, zaczerpnięte z ustępu 1 są
    >> użyte ze spójnikiem "ani".
    > ale mamy lub narażają kupującego na znaczne niedogodności. Czyli możemy
    > się nie zgodzić z stwierdzeniem sprzedawcy, że nie wymieni a tylko
    > naprawi bo wiąże się to z znacznymi kosztami dla niego, bo naraża nas to
    > na niedogodności?

    Możemy, ale zdecydowanie nie przy pierwszej próbie naprawy. Jeśli coś się
    będzie notorycznie psuło, to konieczność ciągłego łażenia i
    reklamowania jest niewątpliwie sporą niedogodnością. Problem jak zwykle w
    przypadku tak rozmytych pojęć z okresleniem kiedy to jest już ta znaczna
    niedogodność. Pewnie przy mniejszej liczbie naprawa niż te 4-5 do sądu bym
    się nie pchał :)

    > Mnie kiedyś pewien sprzedawca jasno to opisał... Naprawa sprzętu dla
    > mnie to wysłanie do producenta by naprawił, wymiana to koszt nowego
    > urządzenia, dlatego wymiana to ZAWSZE nadmierne koszta. I weź z tym walcz :)

    To chyba nie do końca czy nie zawsze jest prawdą bo z mocy tej samej
    ustawy (art. 12) sprzedawca, który zaspokoi roszczenie konsumenta może
    dochodzić odszkodowania od któregokolwiek z poprzednich sprzedawców, a
    skoro od któregokolwiek to i od producenta.

    --
    Marcin

  1 2  

Podobne