-
Notariusz wymaga zaswiadczenia z WM - czy slusznie? | Wwieslaw <user...
Czolem
Planuje zbyc miejsce postojowe w hali garazowej (w formie udzialu w
nieruchomosci ze wskazaniem na miejsce). Notariusz zazyczyl sobie odpisu
z KW oraz oswiadczenia Wspolnoty Mieszkaniowej, ze nie ma ona nic
przeciwko. Czy ma prawo tego wymagac? Jak Wspolnota podejmie temat, to
moga kazac mi czekac do najblizszego zebrania i przeprowadza glosowanie,
albo co gorsza kaza latac po mieszkaniach i zbierac jakies podpisy.
Nabywca tez jest czlonkiem tej samej WM, ale to chyba nieistotne.
Czy faktycznie moje prawo do dysponowania tym udzialem jest ograniczone
widzimisie Wspolnoty?
Pozdrawiam
Wieslaw
-
Re: Notariusz wymaga zaswiadczenia z WM - czy slusznie? | " 666" <usunto...
Aktualny odpis z KW oczywiście potrzebujesz, ale moim zdaniem zgoda WM może nie być jest konieczna (zgoda WM byłaby konieczna przy
podziale lokalu na dwa lub więcej lub przy łączeniu lokali w jeden), lecz ważna jest tak dokładniej forma Twojej własności tego
miejsca, bo są trzy mozliwe.
Możesz iść do innego notariuszza.
BTW był kilka lat temu wyrok SN w sprawie o zbywanie pomieszczeń przynaleznych innym właścicielom lokali w tej samej wspólnocie
(niektórzy notariusze w ogóle nie chcieli tego robić, a nawet po wyroku go nie znali).
Jak znajdziesz ten wyrok, daj znać, sam go szukam.
JaC
-----
> Planuje zbyc miejsce postojowe w hali garazowej.
> Notariusz zazyczyl sobie odpisu z KW oraz oswiadczenia Wspolnoty Mieszkaniowej, ze nie ma ona nic przeciwko.
> Czy ma prawo tego wymagac?
> Jak Wspolnota podejmie temat, to moga kazac mi czekac do najblizszego zebrania i przeprowadza glosowanie, albo co gorsza kaza
latac po mieszkaniach i zbierac jakies podpisy.
> Nabywca tez jest czlonkiem tej samej WM, ale to chyba nieistotne.
> Czy faktycznie moje prawo do dysponowania tym udzialem jest ograniczone widzimisie Wspolnoty?
-
Re: Notariusz wymaga zaswiadczenia z WM - czy slusznie? | kuba <jturbanowicz...
666 pisze:
> Aktualny odpis z KW oczywiście potrzebujesz, ale moim zdaniem zgoda WM może nie być jest konieczna (zgoda WM byłaby konieczna przy
> podziale lokalu na dwa lub więcej lub przy łączeniu lokali w jeden), lecz ważna jest tak dokładniej forma Twojej własności tego
> miejsca, bo są trzy mozliwe.
>
> Możesz iść do innego notariuszza.
>
> BTW był kilka lat temu wyrok SN w sprawie o zbywanie pomieszczeń przynaleznych innym właścicielom lokali w tej samej wspólnocie
> (niektórzy notariusze w ogóle nie chcieli tego robić, a nawet po wyroku go nie znali).
Ale to nie jest na zasadzie pomieszczenia przynależnego, tylko wchodzi w
grę współwłasność odrębnej nieruchomości + podział quoad usum, żeby mógł
korzystać z tego konkretnego miejsca postojowego. Ja nie rozumiem
specjalnie, po co tu zgoda wspólnoty, mając na względzie treść art. 198
i 221 k.c.
pozdrawiam
kuba
-
Re: Notariusz wymaga zaswiadczenia z WM - czy slusznie? | " 666" <usunto...
Niekoniecznie, np. mogli wymyśleć, że kondygnacja garażu podziemny to część wspólna nieruchomości i przysługuje mu doczesne
użytkowanie jednego oznaczonego numerem miejsca, na co na dodatek każdy z właścicieli każdego lokalu wyraził dawno zgodę w swoim
akcie notarialnym?
JaC
-----
> Ale to nie jest na zasadzie pomieszczenia przynależnego, tylko wchodzi w grę współwłasność odrębnej nieruchomości + podział quoad
usum, żeby mógł korzystać z tego konkretnego miejsca postojowego.
-
Re: Notariusz wymaga zaswiadczenia z WM - czy slusznie? | kuba <jturbanowicz...
666 pisze:
> Niekoniecznie, np. mogli wymyśleć, że kondygnacja garażu podziemny to część wspólna nieruchomości i przysługuje mu doczesne
> użytkowanie jednego oznaczonego numerem miejsca, na co na dodatek każdy z właścicieli każdego lokalu wyraził dawno zgodę w swoim
> akcie notarialnym?
> JaC
Powiem tak - miejsce postojowe w hali garażowej jako pomieszczenie
przynależne mi się nie widzi (bo to nie jest żadne pomieszczenie :) ),
natomiast jeśli ta hala jest jedną z kondygnacji, to faktycznie będzie
częścią składową nieruchomości wspólnej, udział w niej będzie prawem
związanym z własnością lokalu, a prawo do korzystania z konkretnego
miejsca nie może wynikać z czego innego, jak z umownego podziału quad usum.
A jeśli chodzi o zbycie tego, to kardynalne znaczenie ma czy to jest
hala garażowa w ramach osobnej nieruchomości czy tej częścią tej
nieruchomości budynkowej, w której są wyodrębnione lokale. Jeśli
odrębnej - to nie widzę problemu; po prostu zbywa się udział, który jest
niezależny od własności lokalu. Jeśli w tej samej - to sprawa jest dużo
bardziej skomplikowana, bo przecież nie ma możliwości przeniesienia
prawa do miejsca postojowego, przez rozporządzenie udziałem czy
fragmentem udziału w nieruchomości wspólnej, bo - jak wiadomo - nie jest
tak, że jakiś fragment udziału odpowiada akurat miejscu postojowemu, a
ponadto wielkość tego udziału jest ściśle oznaczona i zależna od
powierzchni lokalu.
Moim zdaniem potrzeba takiej modyfikacji w umownym sposobie korzystania
w nieruchomości, że należy jednemu współwłaścicielowi nieruchomości
wspólnej odebrać prawo do korzystania z tego konkretnego miejsca
postojowego, a drugiemu w ramach jedno udziału przyznać to prawo. Z tym,
że nie wystarczy porozumienie między zainteresowanymi, bo jak wiadomo
podział quoad usum jest umową między wszystkimi współwłaścicielami.
W takim wypadku, gdyby traktować dzielenie nieruchomości quoad usum jako
czynność przekraczającą zwykły zarząd potrzebna będzie faktycznie zgoda
większości właścicieli lokali.
Nie wiem dlaczego swojego poprzedniego posta oparłem na założeniu, że
mamy do czynienia z osobną nieruchomością. Tendencja do upraszczania :)
pozdrawiam
kuba