Dyskusje / obrona przed zasiedzeniem

  • obrona przed zasiedzeniem | hhrafc@yahoo.de
    witam,

    jest taka sprawa:

    1) X i Y sa wpolwlascicielami nieruchomosci (dom).
    2) w 2008 X wystapil o uznanie zasiedzenia w zlej wierze z data 2005
    (poczatek biegu zasiedzenia 1975)
    3) Y znalazl umowe-papier z 1995, w ktorym X deklarowal, ze udostepni
    lokal w domu Y jako wspolwlascicielowi (czyli uznal jego prawo, czyli
    przerwal bieg zasiedzenia -> tak mam nadzieje to sad tez
    zinterpretuje)
    4) teraz X chwyta sie brzytwy i idac tropem wykazywania odwiecznego
    braku zainteresowania Y nieruchomoscia wygrzebal papierzysko z 1946, w
    ktorym Y zrzeka sie uzytkowania lokalu w domu przydzielonego mu przez
    kwaterunek (wtedy i do 1990 rzadzil kwaterunek a X administrowal). Y
    prawdopodobnie sie zrzekl lokalu, bo mieszkal juz w innym miescie z
    rodzina a lokal byl dla niej za maly.

    pytanie: w jaki sposob mozna przed sadem obnizyc range tego kwitu z
    1946 ?

    DZIEKI

  • Re: obrona przed zasiedzeniem | Johnson <johnson@nospam.pl>
    hhrafc@yahoo.de pisze:

    > 3) Y znalazl umowe-papier z 1995, w ktorym X deklarowal, ze udostepni
    > lokal w domu Y jako wspolwlascicielowi (czyli uznal jego prawo, czyli
    > przerwal bieg zasiedzenia -> tak mam nadzieje to sad tez
    > zinterpretuje)

    Niekoniecznie.


    --
    @2009 Johnson
    Audiatur et altera pars

  • Re: obrona przed zasiedzeniem | hhrafc@yahoo.de
    On 22 Feb., 14:38, Johnson wrote:
    > hhr...@yahoo.de pisze:
    >
    > > 3) Y znalazl umowe-papier z 1995, w ktorym X deklarowal, ze udostepni
    > > lokal w domu Y jako wspolwlascicielowi (czyli uznal jego prawo, czyli
    > > przerwal bieg zasiedzenia -> tak mam nadzieje to sad tez
    > > zinterpretuje)
    >
    > Niekoniecznie.
    >
    > --
    > @2009 Johnson
    > Audiatur et altera pars

    no dobra, jakby tak naaaa peeeeewno bylo, to bym o sprawie zapomnial i
    byl pewny wygranej:)
    a jaka moze byc kontrargumentacja? przeciez

    "Zgodnie z art. 175 KC do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio
    przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. W myśl art. 123 §1 KC, bieg
    przedawnienia przerywa się mi.in. przez uznanie roszczenia przez
    osobę, przeciwko której roszczenia przysługuje."

  • Re: obrona przed zasiedzeniem | Johnson <johnson@nospam.pl>
    hhrafc@yahoo.de pisze:

    >
    > "Zgodnie z art. 175 KC do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio
    > przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. W myśl art. 123 §1 KC, bieg
    > przedawnienia przerywa się mi.in. przez uznanie roszczenia przez
    > osobę, przeciwko której roszczenia przysługuje."

    A co mówi ci słowo "odpowiednio" ?

    --
    @2009 Johnson
    Audiatur et altera pars

  • Re: obrona przed zasiedzeniem | hhrafc@yahoo.de
    On 22 Feb., 16:15, Johnson wrote:
    > hhr...@yahoo.de pisze:
    >
    >
    >
    > > "Zgodnie z art. 175 KC do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio
    > > przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. W myśl art. 123 §1 KC, bieg
    > > przedawnienia przerywa się mi.in. przez uznanie roszczenia przez
    > > osobę, przeciwko której roszczenia przysługuje."
    >
    > A co mówi ci słowo "odpowiednio" ?
    >
    > --
    > @2009 Johnson
    > Audiatur et altera pars

    mi mowi "analogicznie", czyli wszystko cacy, ale nie jestem
    prawnikiem, wiec licze ze mnie oswiecisz:)
    jezeli z powodu "odpowiednio" ten art. 123 §1 KC jednak w tej sytuacji
    nie mialby byc przez sad wziety pod uwage, to na przyklad z jakiego
    powodu?

  1 2  

Podobne