Dyskusje / ochroniarz - naruszenie nietykalnosci

  • ochroniarz - naruszenie nietykalnosci | "kuba" <yapook...
    Witam

    moja sprawa wygląda tak:

    wczoraj bylem na imprezie, która odbywała się w ruinach zamku - dyskoteka,
    alkochol, jedzenie...

    tak się złożyło, że wszedłem na "daszek" nad stolikami z kolezanką i tam
    tanczylismy ;)

    i na oczach wielu ludzi ochroniarz (wg niego mnie wołał ale nie mialem szans
    słyszec ze wzgledu na glosna muzyke) szarpiąc mnie za noge zrzucił mnie z
    tego daszku i spadłem na twarz.
    W wyniku tego mam pozdzieraną twarz, spuchniety nos itp na szczescie nic
    powaznego mi sie nie stało ale mogło bo było to ok 2 metry i upadek na bruk.

    1 wersja ochrony była taka ze zostałem popchnięty co bylo całkowitym
    kłamstwem. W celu wyjasnienia sprawy została wezwana policja i złożyłem
    zeznania...
    ja i ochroniarz zostalismy przebadani alkomatem - ja mialem ponad 1 a
    ochroniarz 0.

    co mogę zrobic w tej sytuacji? pozywać ochronę? czy mam wogule szanse cos
    osiągnąć?
    czy pozywając ochrone organizatorzy imprezy mogą miec problemy?

    dziekuje za pomoc


  • Re: ochroniarz - naruszenie nietykalnosci | "kuba" <yapook...
    update

    mam złamany nos

    Użytkownik "kuba" news:f2mrh3$g8c$1...
    > Witam
    >
    > moja sprawa wygląda tak:
    >
    > wczoraj bylem na imprezie, która odbywała się w ruinach zamku - dyskoteka,
    > alkochol, jedzenie...
    >
    > tak się złożyło, że wszedłem na "daszek" nad stolikami z kolezanką i tam
    > tanczylismy ;)
    >
    > i na oczach wielu ludzi ochroniarz (wg niego mnie wołał ale nie mialem
    > szans słyszec ze wzgledu na glosna muzyke) szarpiąc mnie za noge zrzucił
    > mnie z tego daszku i spadłem na twarz.
    > W wyniku tego mam pozdzieraną twarz, spuchniety nos itp na szczescie nic
    > powaznego mi sie nie stało ale mogło bo było to ok 2 metry i upadek na
    > bruk.
    >
    > 1 wersja ochrony była taka ze zostałem popchnięty co bylo całkowitym
    > kłamstwem. W celu wyjasnienia sprawy została wezwana policja i złożyłem
    > zeznania...
    > ja i ochroniarz zostalismy przebadani alkomatem - ja mialem ponad 1 a
    > ochroniarz 0.
    >
    > co mogę zrobic w tej sytuacji? pozywać ochronę? czy mam wogule szanse cos
    > osiągnąć?
    > czy pozywając ochrone organizatorzy imprezy mogą miec problemy?
    >
    > dziekuje za pomoc
    >


  • Re: ochroniarz - naruszenie nietykalnosci | "Jacek23" <jacek23...
    Ech ,ochrona.
    To dupki, i wg. mnie nie maja prawa ingerowac w nic, chyba ze jako zwylki
    obywatele, ale to sliska sprawa.
    Na marginesie czy dach jest do tancow?

    --
    jacek23...
    [gg: 207344]


  • Re: ochroniarz - naruszenie nietykalnosci | "gardziej" <brak...
    > tak się złożyło, że wszedłem na "daszek" nad stolikami z kolezanką i tam
    > tanczylismy ;)
    >
    > i na oczach wielu ludzi ochroniarz (wg niego mnie wołał ale nie mialem
    > szans słyszec ze wzgledu na glosna muzyke) szarpiąc mnie za noge zrzucił
    > mnie z tego daszku i spadłem na twarz.

    byc moze uratowal ci zycie, gdybys nie spadl w kontrolowany przez niego
    sposob, moglbys sie np. zabic czy cos!

  • Re: ochroniarz - naruszenie nietykalnosci | "Adas" <akarczma...

    Użytkownik "gardziej" news:f2n064$8v6$1...
    >> tak się złożyło, że wszedłem na "daszek" nad stolikami z kolezanką i tam
    >> tanczylismy ;)
    >>
    >> i na oczach wielu ludzi ochroniarz (wg niego mnie wołał ale nie mialem
    >> szans słyszec ze wzgledu na glosna muzyke) szarpiąc mnie za noge zrzucił
    >> mnie z tego daszku i spadłem na twarz.
    >
    > byc moze uratowal ci zycie, gdybys nie spadl w kontrolowany przez niego
    > sposob, moglbys sie np. zabic czy cos!

    5tysi dasz rade wyciagnac od karka

    Adas


  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne