-
Opakowanie ważniejsze od FV? | PG <pgkuc...
Witam,
Chciałbym raz na zawsze rozwiać moje wątpliwości dotyczące pewnych
praktyk związanych z reklamacjami, gwarancją itd.
Kiedyś moi znajomi, jakieś 4 lata temu, mimo posiadania faktury na zakup
telewizora oraz obowiązującej gwarancji, nie mogli z niej skorzystać,
ponieważ nie posiadali.... opakowania oryginalnego!
Pytanie brzmi - jak jest teraz - mam dosyć trzymania w piwnicy 8
opakowań różnej wielkości. Chce się tego pozbywać i uważam, ze FV plus
sama gwarancja powinna wystarczyć.
Pomimo to o ile pamiętam, gdzieniegdzie spotyka się ustalenia, że nie
wolno oddawać sprzętu bez oryginalnego opakowania.
Jak to jest?]
PG
-
Re: Opakowanie ważniejsze od FV? | Liwiusz <lmalin...
PG pisze:
> Witam,
>
> Chciałbym raz na zawsze rozwiać moje wątpliwości dotyczące pewnych
> praktyk związanych z reklamacjami, gwarancją itd.
>
> Kiedyś moi znajomi, jakieś 4 lata temu, mimo posiadania faktury na zakup
> telewizora oraz obowiązującej gwarancji, nie mogli z niej skorzystać,
> ponieważ nie posiadali.... opakowania oryginalnego!
>
> Pytanie brzmi - jak jest teraz - mam dosyć trzymania w piwnicy 8
> opakowań różnej wielkości. Chce się tego pozbywać i uważam, ze FV plus
> sama gwarancja powinna wystarczyć.
>
> Pomimo to o ile pamiętam, gdzieniegdzie spotyka się ustalenia, że nie
> wolno oddawać sprzętu bez oryginalnego opakowania.
Gwarancja jest dobrowolnym aktem i może zawierać np. warunek
posiadania oryginalnego opakowania.
Jednakże każdy konsument (czyli osoba kupująca rzecz w celu nie
związanym z działalnością zarobkową), może reklamować towar nie na
zasadzie gwarancji, tylko na zasadzie niezgodności produktu z umową.
Wtedy stosuje się warunki opisane w ustawie, konieczność posiadania
oryginalnego opakowania wtedy nie zachodzi.
--
Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl
Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w jej
egzekucji => http://www.kwm.net.pl
-
Re: Opakowanie ważniejsze od FV? | "Nodles" <noodles...
Użytkownik "Liwiusz"
news:foh6un$hm6$2...
> Jednakże każdy konsument (czyli osoba kupująca rzecz w celu nie
> związanym z działalnością zarobkową), może reklamować towar nie na
> zasadzie gwarancji, tylko na zasadzie niezgodności produktu z umową.
Nie jestem prawnikiem ale jestem konsumentem i mam wątpliwość dotyczącą
niezgodności z umową. Kupuję jakikolwiek sprzęt który w momencie zakupu
jest zupełnie sprawny, posiada takie funkcje i wyposażenie jak zapewniał
sprzedawca. Czyli jest zgodny z umową. Nigdy nie słyszałem żeby sprzedawca
w momencie sprzedaży gwarantował komuś bezawaryjność sprzetu przez jakiś
okres. Sprzet psuje się po pół roku czy roku. Na podstawie niezgodności z
jaką
umową moge go reklamować u sprzedawcy ? Sprzedawca ani ustnie ani pisemnie
nie zapewniał że sprzęt się nie zepsuje. Zapewniał tylko że jest to ten
model który
wybrałem i że jest zupełnie sprawny.
Nodles
-
Re: Opakowanie ważniejsze od FV? | Liwiusz <lmalin...
Nodles pisze:
> Użytkownik "Liwiusz"
> news:foh6un$hm6$2...
>> Jednakże każdy konsument (czyli osoba kupująca rzecz w celu nie
>> związanym z działalnością zarobkową), może reklamować towar nie na
>> zasadzie gwarancji, tylko na zasadzie niezgodności produktu z umową.
>
> Nie jestem prawnikiem ale jestem konsumentem i mam wątpliwość dotyczącą
> niezgodności z umową. Kupuję jakikolwiek sprzęt który w momencie zakupu
> jest zupełnie sprawny, posiada takie funkcje i wyposażenie jak zapewniał
> sprzedawca. Czyli jest zgodny z umową. Nigdy nie słyszałem żeby sprzedawca
> w momencie sprzedaży gwarantował komuś bezawaryjność sprzetu przez jakiś
> okres. Sprzet psuje się po pół roku czy roku. Na podstawie niezgodności z
> jaką
> umową moge go reklamować u sprzedawcy ? Sprzedawca ani ustnie ani pisemnie
> nie zapewniał że sprzęt się nie zepsuje. Zapewniał tylko że jest to ten
> model który
> wybrałem i że jest zupełnie sprawny.
Niekiedy fakt, że sprzęt się popsuł jest dowodem niezgodności z
umową. Na przykład zakłada się, że jakaś część elektroniczna w
telewizorze powinna działać przez kilka lat. Niemniej jednak z powodu
zastosowania materiałów gorszej jakości, albo z powodu złego
zamontowania, część ta psuje się szybciej. Niekiedy zarówno produkcja,
jak i materiały są w porządku, ale raz na pewien czas zdarzy się
wyprodukować część, która szybciej się psuje i nie ma możliwości z góry
tego przewidzieć. Można więc uznać, że część ta była od początku
niezgodna z umową.
W praktyce - jeśli uszkodzenie nastąpiło w okresie 6 miesięcy od
kupna - to na sprzedawcy ciąży obowiązek wykazania, że produkt był
jednak zgodny z umową. Czyli że uszkodzenie nie wynikło z użycia
niewłaściwych materiałów, niewłaściwego montażu, produkcji urządzenia
itp. Zazwyczaj jednak tego typu wady wynikają z tego, że gdzieś na
jakimś etapie produkcji został popełniony błąd, niekiedy niezawiniony,
czysto losowy. Jeśli przyjmuje się, że część powinna działać przez wiele
lat, a psuje się po kilku miesiącach, to jest to niezgodność z umową,
choćby uszkodzenie to było czymś normalnym i występującym losowo z
pewnym niewielkim prawdopodobieństwem.
W przypadku ujawnienia się wady po 6 miesiącach od kupna wykazanie
niezgodności - w razie sporu - ciąży na kupującym, ale jakoś nie widzę
lawiny spraw sądowych w tego typu sporach.
--
Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl
Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w jej
egzekucji => http://www.kwm.net.pl
-
Re: Opakowanie ważniejsze od FV? | "Aleksander" <denkmal_usun_to_...
> W przypadku ujawnienia się wady po 6 miesiącach od kupna wykazanie
> niezgodności - w razie sporu - ciąży na kupującym, ale jakoś nie widzę
> lawiny spraw sądowych w tego typu sporach.
No bo nie bardzo widzę jak kupujący (nie mający wgląd w proces
technologiczny np. montowania telewizora) mógłby wykazać
niezgodność.
Swoją drogą, jeśli zepsuje mi się w ciągu pierwszych 6 miesiącach
telewizor, oddaje go sprzedawcy - a ten, odpowiada, że sprzęt
jest zgodny z umową - to jakie kroki dalsze można podjąć ?
Pozdrawiam,
Aleksander.