-
prawo jazdy i badania | "Dawid" <dawid...
Witam
Mam dzidka w wieku 67 lat, ma prawojazdy i za wszelką cene chce jezdzić
autem.
niesttey ledwo trzyma sie na nogach. Już klika razy musielismy stanąc mu na
trasie wyjazdu ata aby nie jechał autem. Mówi mu sie ze jak chce gdzieś
jechać ma powiedzieć nam (unas są 4 ata na placu) i zawsze znajdzie śę ktoś
kto go zawiezie.
Słyszałem że wchodzi jakaś ustawa zmieniająca ważnośc prawo jazdy. Po
przekroczneiu jakiegoś wieku wymagane sa badania lekarskie stwierdzające
zdolność. Idzie go jakoś pod to podciągnąć aby wymusić na nim badania i
anulowanie prawka ze względu na zbyt duże zagrożenie na drodze??
-
Re: prawo jazdy i badania | "SQLwysyn" <sqlwysyn...
Użytkownik "Dawid"
news:gno9s9$kd8$1...
> Witam
> Mam dzidka w wieku 67 lat, ma prawojazdy i za wszelką cene chce jezdzić
> autem.
> niesttey ledwo trzyma sie na nogach. Już klika razy musielismy stanąc mu
> na trasie wyjazdu ata aby nie jechał autem.
To jest ograniczanie wolności osobistej.
--
SQLwysyn
sqlwysyn.blog.onet.pl
-
Re: prawo jazdy i badania | "Henry(k)" <moj_adres_to_henrykg...
Dnia Sun, 22 Feb 2009 08:26:51 +0100, SQLwysyn napisał(a):
> To jest ograniczanie wolności osobistej.
Jeśli da się to zrobić zgodnie z ustawą to w czym problem? Zamknięcie
złodzieja to też ograniczenie wolności osobistej.
Podobno starosta może zgłosić taki wniosek więc może warto z nim
porozmawiać?
Pozdrawiam,
Henry
-
Re: prawo jazdy i badania | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
Użytkownik "Henry(k)"
w wiadomości news:1k4qhk425yvbw$.i8d2x1tvjir4$.dlg...
> Dnia Sun, 22 Feb 2009 08:26:51 +0100, SQLwysyn napisał(a):
>> To jest ograniczanie wolności osobistej.
> Jeśli da się to zrobić zgodnie z ustawą to w czym problem? Zamknięcie
> złodzieja to też ograniczenie wolności osobistej.
> Podobno starosta może zgłosić taki wniosek więc może warto z nim
> porozmawiać?
Rozmowa, to średni pomysł. Oficjalne pismo zmusi go do działania.
-
Re: prawo jazdy i badania | "Jotte" <tjp3...
W wiadomości news:gno9s9$kd8$1...
pisze:
> Mam dzidka w wieku 67 lat, ma prawojazdy i za wszelką cene chce jezdzić
> autem.
> niesttey ledwo trzyma sie na nogach. Już klika razy musielismy stanąc mu
> na trasie wyjazdu ata aby nie jechał autem. Mówi mu sie ze jak chce
> gdzieś jechać ma powiedzieć nam (unas są 4 ata na placu) i zawsze
> znajdzie śę ktoś kto go zawiezie.
Może on się boi jechać z kimś kto tak sprawnie prowadzi jak pisze? ;)
> Słyszałem że wchodzi jakaś ustawa zmieniająca ważnośc prawo jazdy.
Działanie prawa wstecz?
Niczego takiego jak na razie nie ma.
> Po przekroczneiu jakiegoś wieku wymagane sa badania lekarskie
> stwierdzające zdolność.
Ale nie do tyłu. Ma prawko bezterminowo, to ma.
> Idzie go jakoś pod to podciągnąć aby wymusić na nim badania i anulowanie
> prawka ze względu na zbyt duże zagrożenie na drodze??
Pod co podciągnąć? Pod nieistniejący akt prawny?
--
Jotte