-
Prawo o spółdzielniach mieszkaniowych | " Ewa" <panna_z_dzieckiem1.WYTNIJ...
Cześć,
Chciałam zapytać się, czy są jakies przepisy prawne, na podstawie których
można domagać się od spółdzielni, aby zrobiła porządek przed bramą budynku i
rozwiazała nastepujący problem:
chodzi o osoby przesiadujace pod bramą i pijące alkohol jak rówmiez o tych,
którzy traktują wejście do naszego bloku jak toaletę.
Czy lokatorzy mają prawo z powodu tych niedogodności domagać sie od
spółdzielni obiżenia czynszu?
Dziekuje za poradę
Pozdrawiam
E.
--
-
Re: Prawo o spółdzielniach mieszkaniowych | Andrzej Lawa <alawa_news...
Ewa wrote:
> chodzi o osoby przesiadujace pod bramą i pijące alkohol jak rówmiez o tych,
> którzy traktują wejście do naszego bloku jak toaletę.
Tzn. co masz na myśli, żeby przyszedł prezes i dał im w pysk?
> Czy lokatorzy mają prawo z powodu tych niedogodności domagać sie od
> spółdzielni obiżenia czynszu?
A czy zdajesz sobie sprawę, że spółdzielnia to jej członkowie? Czyli np.
i ty?
-
Re: Prawo o spółdzielniach mieszkaniowych | " " <panna_z_dzieckiem1...
Cześ,
Niedawno wróciłam z zgranicy po wieloletnim pobycie i odwykłam juz od pewnych
klimatów. No tak, ale Polska to nie Zachód, a raczej dziki Wschód, gdzie
ludziom jedynym rozwiązaniem powyzszego problemu wydaje sie, dać komus w
mordę. A jeśli chodzi o spóldzielnię mieszkaniową, to chyba spółdzielnia jest
dla lokatorów, a nie odwrotnie.
--
-
Re: Prawo o spółdzielniach mieszkaniowych | scream <nie...
Dnia Mon, 26 Feb 2007 20:53:17 +0000 (UTC),
panna_z_dzieckiem1...
> A jeśli chodzi o spóldzielnię mieszkaniową, to chyba spółdzielnia jest
> dla lokatorów, a nie odwrotnie.
Spółdzielnia to _są lokatorzy_, czyli Ty, Twój sąsiad, pani Jadzia z
parteru, itp itd. Jeśli ktoś zanieczyszcza bramę, zakłóca spokój, itp itd,
to zadzwoń po policje/straz miejska. Spółdzielnia nie jest od egzekwowania
prawa.
--
best regards,
scream (at)w.pl
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.
-
Re: Prawo o spółdzielniach mieszkaniowych | Andrzej Lawa <alawa_news...
panna_z_dzieckiem1...
> Cześ,
> Niedawno wróciłam z zgranicy po wieloletnim pobycie i odwykłam juz od pewnych
> klimatów. No tak, ale Polska to nie Zachód, a raczej dziki Wschód, gdzie
> ludziom jedynym rozwiązaniem powyzszego problemu wydaje sie, dać komus w
> mordę.
Widać w jakiejś dziczy byłaś, bo nie umiesz cytować i nie chwytasz ironii.
> A jeśli chodzi o spóldzielnię mieszkaniową, to chyba spółdzielnia jest
> dla lokatorów, a nie odwrotnie.
Jak słusznie zauważył scream lokatorzy to właśnie spółdzielnia.
Więc równie dobrze możesz sama iść zrobić porządek. Albo wezwać
odpowiednie służby państwowe.