Dyskusje / Re: Reklama w kinie

  • Re: Reklama w kinie | "Grzesiex" <xct...

    > Ale jak najbardziej realny, jak czlowiek ma chwile wolnego, to sobie stara
    > ja zapelnic jakos, czy to wizyta w kinie, czy spacerkiem, czy posiedzeniem
    > w kawiarni

    Wiesz ja cie rozumiem, nie też wkurzają reklamy na seansach filmowych bo płacę za film a nie za pół
    godziny ddatkowych reklam, chodzi mi to że argument z biznesowym spotkaniem jest troche bez sensu
    bo każdy już dziś wie że przed seansem puszczają reklamy i zawsze seans się przedłuża.

    Grzesiex


  • Re: Reklama w kinie | "Henry (k)" <moj_adres_to_henrykg...
    Dnia 8 May 2007 04:10:46 -0700, Jacek Wojnarowski napisał(a):

    > I pewnie dlatego nadal są one puszczane. Tylko chciałbym jakiś numer
    > im wyciąć, ale pod koniec seansu.

    Jeżeli nie zostałeś poinformowany o tym że są reklamy (każdy ma prawo
    być pierwszy raz w kinie) to zażdaj zwrotu części opłaty za bilet
    (poszukaj czegoś w KC o usługach).

    Pozdrawiam,
    Henry

  • Re: Reklama w kinie | "scorpio" <scorpiogr...
    czytajac wasze wypowiedzi nad rozwazaniem ile moze trwac reklama czy
    regulamin to przewiduje uwazam was za paradoksalnych debilow

    seans jest o konkretnej godzinie i kropka

    Ale ci malukie polaczki


  • Re: Reklama w kinie | Jacek Wojnarowski <jacek.wojnarowski...
    > seans jest o konkretnej godzinie i kropka

    Może u Ciebie...

    > Ale ci malukie polaczki

    ?

  • Re: Reklama w kinie | bojster <bojster...
    Grzesiex wrote:

    > każdy już dziś wie że przed seansem puszczają reklamy i zawsze seans się przedłuża.

    Może po lekturze tego wątku, tak. Ale nie każdy jest namiętnym
    kinomanem, ja na przykład kiedyś często chodziłem do kina i przed
    seansem były puszczan dwa, trzy trailery innych filmów. To było
    w porządku, ja czasem dowiedziałem się o ciekawym filmie, a kino
    napędzało sobie koniunkturę niewielkim kosztem. Jednak kiedy parę
    miesięcy temy wybrałem się z Żoną do kina na jakiś film, zszokowałem
    się widząc przed seansem reklamy czipsów, komórek i innych takich.
    Moim zdaniem to już była lekka przesada. Od tamtej pory chodzę tylko
    na DKF, a najnowsze produkcje sobie daruję.

  1 2 3 4 5 6 7 8  

Podobne