Dyskusje / Reklama w kinie

  • Reklama w kinie | "jack" <jacolus...
    Muszę zadać to pytanie - czy reklamy w kinie przed seansem są zgodne z
    prawem? Byłem w weekend w jednym z multipleksów i zanim doczekałem się na
    film, mogę napisać - zostałem zmuszony do obejrzenia ponad pół godziny
    spotów reklamowych. Trochę przyznaje mnie to wkurzyło, ponieważ nie zostałem
    poinformowany, że seans odbywa się później. Ponadto płacąc za bilet
    poszedłem obejrzeć film, a nie reklamy.
    W związku z tym faktem mam pytania:
    - czy kino działa zgodnie z prawem emitując reklamy przed seansem?
    - czy kino powinno poinformować mnie o fakcie, że seans odbędzie się
    później?
    - czy w związku z 'przymusowym' oglądaniem reklam, a nie seansu, mogę żądać
    zadość-uczynienia od kina?

    --
    Pozdrawiam,
    Jacek - jacolus [at] orange.pl


  • Re: Reklama w kinie | Olgierd <no.email.no.spam...
    Dnia Tue, 08 May 2007 11:40:21 +0200, jack napisał(a):

    > - czy kino działa zgodnie z prawem emitując reklamy przed seansem?

    Tak.

    > - czy kino powinno poinformować mnie o fakcie, że seans odbędzie się
    później?

    A nie wiedziałeś, że w kinach są reklamy?
    Nb. seans odbył się jak sądzę w normalnym czasie. Zaczął się od papki.

    > - czy w związku z 'przymusowym' oglądaniem reklam, a nie seansu, mogę
    > żądać zadość-uczynienia od kina?

    Spróbuj, będzie ciekawie.

    --
    pozdrawiam serdecznie, Olgierd
    http://olgierd.bblog.pl || http://olgierd.wordpress.com

  • Re: Reklama w kinie | "jack" <jacolus...
    >> - czy kino powinno poinformować mnie o fakcie, że seans odbędzie się
    >> później?
    >
    > A nie wiedziałeś, że w kinach są reklamy?
    > Nb. seans odbył się jak sądzę w normalnym czasie. Zaczął się od papki.

    Nie, seans miał się odbyć o 18:00, a ruszył o 18:32

    >> - czy w związku z 'przymusowym' oglądaniem reklam, a nie seansu, mogę
    >> żądać zadość-uczynienia od kina?
    >
    > Spróbuj, będzie ciekawie.

    No i chętnie poszukam pomysłu na to ;)

    --
    Pozdrawiam,
    Jacek - jacolus [at] orange.pl


  • Re: Reklama w kinie | ===Tomy=== <nic...
    Dnia Tue, 8 May 2007 12:04:24 +0200, jack napisał(a):

    > Nie, seans miał się odbyć o 18:00, a ruszył o 18:32

    15 minut reklam to jeszcze idzie zrozumieć, ale 32 minuty?
    Co to za multipleks jeśli można wiedzieć co by omijać z daleka.

    > No i chętnie poszukam pomysłu na to ;)

    Spóbuj w trakcie trwania reklam oddać bilet argumentując niezgodnością
    czasu seansu z rzeczywistym. Z drugiej strony czy kina nie mają jakiegoś
    swojego wewnętrzego regulaminu świadczenia usługi wyświetlania filmów?
    Wiadomomym jest, że część dochodów kin jest także z reklam.

    --
    ===Tomy===

    Nie lubię ludzi mających emotikony na końcu wypowiedzi...;)

  • Re: Reklama w kinie | "Lukasz" <lstela...
    > A nie wiedziałeś, że w kinach są reklamy?
    > Nb. seans odbył się jak sądzę w normalnym czasie. Zaczął się od papki.

    Mnie tez to wk...wia maksymalnie. Najgorsze jest to, że nie wiesz ile będa
    trwały reklamy i nie możesz zaplanować, że przyjdziesz na seans np. 15 min.
    po nominalnym czasie rozpoczęcia. W krakowskim Multikinie zmuszają Cię do
    oglądania reklam ok. 10 - 25 min. Z mojej strony wolałby, zapłacić te kilka
    zł więcej i nie oglądać tego chłamu.

    --
    Lukasz


  1 2 3 4 5 6 7 8  

Podobne