-
Reseller - zadnych praw ? | "Jacek" <nie_podaje_adresu@ze_wzgledu_na.spam>
Prowadzę firmę komputerową gdzie sprzedaję głównie notebooki, monitory,
nawigacje itp.
Coraz częściej zdarza się, że otrzymuję z hurtowni wadliwy towar, np.
uszkodzony mechanicznie twardy dysk, notebook z wadami matrycy (wypalone
pixele), sprzęt oryginalnie zapakowany.
Dzisiaj klient kupował monitor LCD 19" i po wypisaniu gwarancji i wydaniu
paragonu zażyczył sobie aby jednak sprawdzic jak działa. Po otwarciu kartonu
i wyjęciu monitora okazało się , ze ma pękniętą matrycę - tak jakby coś od
środka ją wypchnęło. Klientowi wydałem drugi monitor i jestem prawie 600 zł
do tyłu nie z mojej winy. Karton i styropiany były nietkniete więc
uszkodzenie w transporcie odpada. Monitor juz musiał taki byc zapakowany na
produkcji. Hurtownia nie przyjmie sprzetu serwis równiez - takich przypadków
jest kilka w roku.
Federacja konsumentów chroni klienta ostatecznego ale nie spotkałem sie z
żadnym prawem chroniącym resellera.
Macie moze jakieś pomysły jak sobie radzic w takich sytuacjach ?
Pozdrawiam
Jacek
-
Re: [OT] Reseller - zadnych praw ? | "Piotr C." <kangyooni_towytnij_@gmail.com>
Jacek wrote:
> Dzisiaj klient kupował monitor LCD 19" i po wypisaniu gwarancji i wydaniu
> paragonu zażyczył sobie aby jednak sprawdzic jak działa. Po otwarciu
> kartonu
> i wyjęciu monitora okazało się , ze ma pękniętą matrycę - tak jakby coś od
> środka ją wypchnęło.
Jaki producent?
pozdr.
-
Re: Reseller - zadnych praw ? | zly <bozupabylazaslona@poczta.fm>
Dnia Thu, 13 Mar 2008 20:53:25 +0100, Jacek napisał(a):
> Macie moze jakieś pomysły jak sobie radzic w takich sytuacjach ?
'odsprzedaj' jakiemus znajomemu i niech on reklamuje. Oczywiscie umow sie z
nim wczesniej. Jak wymienia to ok, jak nie to i tak nic nie tracisz
--
marcin
-
Re: Reseller - zadnych praw ? | Maciej Bebenek <maciej_pmt@tpsa.waw.pl>
Jacek pisze:
> Dzisiaj klient kupował monitor LCD 19" i po wypisaniu gwarancji i wydaniu
> paragonu zażyczył sobie aby jednak sprawdzic jak działa. Po otwarciu
> kartonu
> i wyjęciu monitora okazało się , ze ma pękniętą matrycę - tak jakby coś od
> środka ją wypchnęło. Klientowi wydałem drugi monitor i jestem prawie 600 zł
> do tyłu nie z mojej winy. Karton i styropiany były nietkniete więc
> uszkodzenie w transporcie odpada. Monitor juz musiał taki byc zapakowany na
> produkcji. Hurtownia nie przyjmie sprzetu serwis równiez - takich
> przypadków
> jest kilka w roku.
> Federacja konsumentów chroni klienta ostatecznego ale nie spotkałem sie z
> żadnym prawem chroniącym resellera.
> Macie moze jakieś pomysły jak sobie radzic w takich sytuacjach ?
W tym przypadku masz świadka, a - jak rozumiem - karton był oryginalnie
zapakowany. Kierujesz więc roszczenie do swojego sprzedawcy, a jak nie
to do sądu i masz duże szanse na wygraną.
M.
-
Re: Reseller - zadnych praw ? | Marcin Piekarski <marcin@idealan.pl>
> Karton i styropiany były nietkniete więc
> uszkodzenie w transporcie odpada. Monitor juz musiał taki byc zapakowany na
> produkcji. Hurtownia nie przyjmie sprzetu serwis równiez - takich
> przypadków
> jest kilka w roku.
>
Próbowałeś reklamować w hurtowni ? Czy tylko twierdzisz że nie pomogą ?
Niedawno klient zamówił u mnie urządzenie wielofunkcyjne kwota ok 800 zł
firmy Samsung. Przyszło Zapakowane bez widocznych uszkodzeń na zewnątrz.
Serwisant pojechał zamontować sprzęt dla klienta i po otwarciu okazało
się ze jest pęknięta szyba pod klapą skanera (na klapie nie było
uszkodzeń). W ten sam dzień wykonałem telefon do dystrybutora który
podał mi kontakt do Samsunga gdzie mam zadzwonić. Procedura wyglądała
tak że musiałem wysłać ksero dowodu zakupu + fotki opakowania w którym
była dostarczona przesyłką oraz klapy skanera i pękniętej szyby.
Wszystko odbyło się w trybie przedsprzedażowym . Samsung przelał kwotę z
kopi FVAT na moje konto i kurier zabrał drukarkę. Wszystko trwało ok 14
dni.