Dyskusje / Re: Rozwiązanie umowy o pracę bez w

  • Re: Rozwiązanie umowy o pracę bez w | Paweł_Sakowski <pawel...
    castrol wrote:
    >> To rozsądnie będzie zatroszczyć się o jakiś dowód doręczenia.
    >
    > No i tu sie rodzi pytanie :) Jaki?

    Możliwości jest wiele, do wyboru:

    - pokwitowanie przyjęcia pisma (jak się szef zgodzi pokwitować)
    - świadek (który się zgodzi ew. zeznawać)
    - dyktafon (tak pokierować rozmową, żeby się nagrało coś w stylu
    "wręczam Panu rozwiązanie umowy"; "owszem, wręczył mi Pan rozwiązanie
    umowy")
    - aparat fotograficzny (uchwycić szefa z pismem w ręce)
    - najpierw wygarnąć szefowi osobiście, potem drugi egzemplarz pisma
    wysłać pocztą, dla potwierdzenia nadania
    - najpierw wygarnąć szefowi osobiście, potem drugi egzemplarz pisma
    doręczyć przez niewykazującą złej woli sekretarkę ("Pani Kasiu, Pani mi
    tutaj pokwituje")

    --
    +----------------------------------------------------------------------+
    | Paweł Sakowski | who can count up to 1023 on his fingers. |
    +----------------------------------------------------------------------+

  • Re: Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia - ja | "Robert Tomasik" <robert.tomasik...
    Użytkownik "Paweł Sakowski" news:epdu9o$lh3$1...

    Zawsze można wysłać ze dwóch kolegów z pismem i kopią, który złożą to w naszym
    imieniu. Jeśli nawet nie zostanie to potwierdzone, to mamy dwóch świadków, że
    doręczyli.

  • Re: Rozwiązanie umowy o pracę bez | jureq <jureq...
    Dnia Fri, 26 Jan 2007 22:34:50 +0100, castrol napisał(a):

    >> To rozsądnie będzie zatroszczyć się o jakiś dowód doręczenia.
    >
    > No i tu sie rodzi pytanie :) Jaki?

    W skrajnym wypadku (byłem kiedyś przypadkowym świadkiem takiego
    zdarzenia) przyjść do kadr/sekretariatu z notariuszem.

  • Rozwiązanie umowy o pracę bez wypow | castrol <jacek_01...
    Witajcie

    Zainteresowal mnie ten temat, znalazlem odpowiednie paragrafy:

    Znalazlem w KP Art. 55.
    § 11. Pracownik może rozwiązać umowę o pracę w trybie określonym w § 1
    także wtedy, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia
    podstawowych obowiązków wobec pracownika; w takim przypadku pracownikowi
    przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres
    wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony
    lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za
    okres 2 tygodni.

    § 2. Oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę bez
    wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie, z podaniem przyczyny
    uzasadniającej rozwiązanie umowy. Przepis art. 52 § 2 stosuje się
    odpowiednio.

    i w zwiazku z tym mam kilka nurtujacych pytan:

    1. Jakie to sa te ciezkie naruszenia podstawowych obowiazkow wobec
    pracownika? :)
    2. Czy podana przyczyna musi opisywac konkretne przypadki, czy wystarczy
    oprzec sie na paragrafach jakis?
    3. Co w przypadku gdy pracodawca nie przyjmie wypowiedzenia?
    4. Co w przypadku gdy pracodawca przyjmie wypowiedzenie, a pozniej sie
    tego wyprze i zwolni takiego pracownika dyscyplinarnie?
    5. Czy takie oswiadczenie nalezy przygotowac w dwoch egzemplarzach, i
    wymagac od pracodawcy podpisu jednego z nich (ktory bedzie kopia dla
    zainteresowanego)?
    6. Rozumiem ze takie rozwiazanie umowy ma skutek natychmiastowy, tzn
    dzis daje oswiadczenie i dzis juz nie jestem pracownikiem?

    To narazie tyle :) Licze na ciekawa dyskusje :)


    --
    Pozdrawiam
    Jacek

  • Re: Rozwiązanie umowy o pracę bez w | castrol <jacek_01...
    castrol napisał(a):
    > Witajcie
    >
    > Zainteresowal mnie ten temat, znalazlem odpowiednie paragrafy:
    >
    > Znalazlem w KP Art. 55.
    > § 11. Pracownik może rozwiązać umowę o pracę w trybie określonym w § 1
    > także wtedy, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia
    > podstawowych obowiązków wobec pracownika; w takim przypadku pracownikowi
    > przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres
    > wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony
    > lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za
    > okres 2 tygodni.

    I znalazlem jeszcze cos ciekawego:

    Art. 943.
    § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub
    skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i
    długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego
    zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu
    poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z
    zespołu współpracowników.

    § 4. Pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo
    dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż
    minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.
    § 5. Oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę powinno
    nastąpić na piśmie z podaniem przyczyny, o której mowa w § 2,
    uzasadniającej rozwiązanie umowy.


    I kilka pytan:

    1. Rozumiem ze sytuacja z mobbingiem ma sie podobnie do sytuacji z
    ciezkim naruszeniem praw pracownika przez pracodawce - czyli skutkuje
    dokladnie tym samym - czyli rozwiazaniem umowy bez wypowiedzenia?
    2. Czy tutaj tez dokladnie musimy opisac jakiego rodzaju mobbing nas
    dotykal?

    --
    Pozdrawiam
    Jacek

  1 2 3 4  

Podobne