Dyskusje / Re: Rozwód a brak pozycia??

  • Re: Rozwód a brak pozycia?? | Michalina<michalina_frankowska...
    Angie miała całkowitą rację. Kobieta po porodzie jest strasznie sfrustrowana.
    Okaż jej więcej miłości i zrozumienia. Nie poddawaj się. Zacznij ją rospieszczać
    i spełniać jej nawet niewypowiedziane marzenia. Musisz to zrobić, aby ona mogła
    się poczuć kochaną. Dla teściów bądź jak miód. Teściowej kwiatki, teściowi
    papieroski. Dużo rozmawiaj. Przyznaj się,że byłeś niedobry itd. Musiśż
    pocierpieć, aby ratować rodzinę. Ty musisz być w tej całej sytuacji madrzejszy i
    bardziej dyplomatyczny. Powodzenia.

    --
    Wysłano z serwisu Usenet na stronach PomocPrawna.INFO
    -> http://usenet.pomocprawna.info

  • Rozwód a brak pozycia?? | "Chełm OXY" <Indygo$29...
    Witam szanownych forumowiczów.

    Mam pytanie dotyczące rozwodu z braku pożycia małżeńskiego????
    Po jakim czasie mozna dostać rozwód z braku pożycia????
    Od jakiego czasu to liczyć?? Od momentu zaprzestania mieszkania z małzonką
    czy od momentu urodzenia dziecka??
    Jak to ma się do tego że zaprzestanie pożycia małżeńskiego wystąpiło z winy
    małzonki??? Ja musiałem się wyprowadzić z domu jej rodziców.
    Gdzie szukać uregulowań prawnych???
    Pozdrawiam.


  • Re: Rozwód a brak pozycia?? | "boguslaw" <bosz...

    Chełm OXY napisał(a):
    > Witam szanownych forumowiczów.
    >
    > Mam pytanie dotyczące rozwodu z braku pożycia małżeńskiego????
    > Po jakim czasie mozna dostać rozwód z braku pożycia????
    > Od jakiego czasu to liczyć?? Od momentu zaprzestania mieszkania z małzonką
    > czy od momentu urodzenia dziecka??
    > Jak to ma się do tego że zaprzestanie pożycia małżeńskiego wystąpiło z winy
    > małzonki??? Ja musiałem się wyprowadzić z domu jej rodziców.
    > Gdzie szukać uregulowań prawnych???
    > Pozdrawiam.

    W ustawie: KRoR- Kodeks Rodzinny i opiekunczy.

    Sam brak pozycia malzenskiego nie jest przeslanka do rozwodu.

    Przeslanka jest calkowity i TRWALY rozpad poozycia malzenskiego..
    Druga jest takie, ze dobro maloletnich dziecina rozwodzienie ucierpi..

    Jesli uwazasz ze twoje malzenstwo rozpadlo sie trwale i calkowicie
    mozesz wniesc do sadu juz jutro.

    Jesli oboje z zona zgadzacie sie co do tego, ze rozklad jest calkowity
    i trwaly, nie udowadniajcie sobie winy przed sadem.. szkoda czasu i
    nerwow.. Poprostu zgodnie zeznacie ze nic z tego nie bedzie.. i po
    malzenstwie..

  • Re: Rozwód a brak pozycia?? | "Chełm OXY" <Indygo$29...

    Użytkownik "boguslaw" news:1167649323.458024.39070...

    >W ustawie: KRoR- Kodeks Rodzinny i opiekunczy.
    >Sam brak pozycia malzenskiego nie jest przeslanka do rozwodu.
    >Przeslanka jest calkowity i TRWALY rozpad poozycia malzenskiego..
    >Druga jest takie, ze dobro maloletnich dziecina rozwodzienie ucierpi..
    >Jesli uwazasz ze twoje malzenstwo rozpadlo sie trwale i calkowicie
    >mozesz wniesc do sadu juz jutro.
    >Jesli oboje z zona zgadzacie sie co do tego, ze rozklad jest calkowity
    >i trwaly, nie udowadniajcie sobie winy przed sadem.. szkoda czasu i
    >nerwow.. Poprostu zgodnie zeznacie ze nic z tego nie bedzie.. i po
    >malzenstwie..

    Ja się nie chcę zgodzić na rozwód w zadnej postaci, niestey żona go chce.
    Ja napewno się nie zgodzę że istnieje trwały rozpad pożycia.
    Mamy synka i jesteśmy trochę ponad rok po slubie.
    Żona twierdzi że szybciej dostanie rozwód właśnie teraz.
    Żona nie chce zgody i porozumienia jednoczesnie chce wystapić o rozwód z
    mojej winy.
    Jak do tego podejdzie sąd?? Co jesli mamy półrocznego synka ????


  • Re: Rozwód a brak pozycia?? | KrzysiekPP <jimi...
    > Ja się nie chcę zgodzić na rozwód w zadnej postaci, niestey żona go chce.

    Człowieku ... niech dotrze do twojej zatwardziałej łepetyny, ze jesli
    ona go chce, to juz po małzenstwie. I tak ją juz straciłes, a swoim
    uporem tylko spowodujesz pranie waszych brudów w sądzie.

    --
    Krzysiek, Krakow, http://kszysiek.xt.pl/

  1 2 3  

Podobne