-
Ślub i zmiana nazwiska | MAYDAY <g.o...
Chcemy się pobrać z moją dziewczyną i w związku z tym powstał problem
wyboru nazwiska przez przyszłą małżonkę. Czy lepiej dla niej było by
żeby miała dwa nazwiska czy jedno. Czy jest konieczność w przypadku
wyboru tylko mojego nazwiska zmian w dyplomach, księgach wieczystych,
itp. Jak to wygląda w przypadku ślubu?
-
Re: Ślub i zmiana nazwiska | KrzysiekPP <jimi...
> itp. Jak to wygląda w przypadku ślubu?
Ona ma na nazwisko Maj a ty Daj ? :)
A tak na serio, to jesli zmieni nazwisko to powinna wszedzie uaktualnic.
Najpierw trzeba z aktem slubu udac sie do "urzendu" i wyrobic nowy dowod. Z
tym dowodem to potem zlozyc NIP3 w urzedzie skarbowym, wyrobic nowe prawo
jazdy, uaktualnic w bankach ... ksiegi wieczyste tez warto, tak samo
ewidencja gruntow w urzedzie. Tak samo dowody rejestracyjne samochodow, itp
itd. Aczkolwiek ja mam od dawna nieaktualny DR przyczepki i nikt sie nie
przyczepiał.
--
Krzysiek, Kraków, http://kszysiek.xt.pl
-
Re: Ślub i zmiana nazwiska | badzio <badzio...
MAYDAY napisał(a):
> Chcemy się pobrać z moją dziewczyną i w związku z tym powstał problem
> wyboru nazwiska przez przyszłą małżonkę. Czy lepiej dla niej było by
> żeby miała dwa nazwiska czy jedno.
Lepiej? Z jakiego powodu lepiej a z jakiego gorzej?
> Czy jest konieczność w przypadku
> wyboru tylko mojego nazwiska zmian w dyplomach, księgach wieczystych,
> itp. Jak to wygląda w przypadku ślubu?
A tego juz w ogole nie rozumiem.
Twoja narzeczona ma do wyboru trzy opcje:
- pozostac przy swoim nazwisku
- przyjac Twoje
- uzywac obu
To kwestia gustu na jaka opcje sie zdecydujecie (zreszta - Ty mozesz
przyjac jej nazwisko;P).
IHMO jesli przyszla malzonka nie ma jakis 'osiagniec' i jej nazwisko nie
przedstawia pewnej 'wartosci' - np obroniony doktorat czy habilitacja,
kilkuletnia praktyka adwokacka czy lekarska - to nie ma sensu bawic sie
w dwa nazwiska.
Dyplomy, ksiegi wieczyste itp nie maja tu nic do rzeczy (no poza tym ze
jesli nie zmieni nazwiska to nie bedzie musiala np wymieniac prawka)
--
badzio
-
Re: Ślub i zmiana nazwiska | "Jasko Bartnik" <adres...
Dnia 20-12-2006 o 09:36:25 MAYDAY
> Chcemy się pobrać z moją dziewczyną i w związku z tym powstał problem
> wyboru nazwiska przez przyszłą małżonkę. Czy lepiej dla niej było by
> żeby miała dwa nazwiska czy jedno. Czy jest konieczność w przypadku
> wyboru tylko mojego nazwiska zmian w dyplomach, księgach wieczystych,
> itp. Jak to wygląda w przypadku ślubu?
Prawde powiedziawszy najwygodniejsza sytuacja bylo by przejecie przez meza
nazwiska zony albo calkowity brak zmiany :P
--
Pozdrawiam, Jasko Bartnik.
Adres email: http://www.cerbermail.com/?XGffJlCqWO
Nem minden szarka farka tarka, csak a tarka fajta szarka farka tarka.
-
Re: Ślub i zmiana nazwiska | badzio <badzio...
MAYDAY napisał(a):
> Chcemy się pobrać z moją dziewczyną i w związku z tym powstał problem
> wyboru nazwiska przez przyszłą małżonkę. Czy lepiej dla niej było by
> żeby miała dwa nazwiska czy jedno.
W jakim sensie lepiej lub gorzej?
> Czy jest konieczność w przypadku
> wyboru tylko mojego nazwiska zmian w dyplomach, księgach wieczystych,
> itp. Jak to wygląda w przypadku ślubu?
Znaczy sie Twoja malzonka ma juz jakies nieruchomosci, skonczyla studia
itp? Jesli zmieni nazwisko albo bedzie miala dwa... Jak jest z ksiegami
- nie wiem. Chyba bedzie trzeba zmienic. Dyplom - nie widze potrzeby.
Dowod osobisty - tak. Prawko tez. Dowod rejestracyjny takze. Karty
platnicze/kredytowe rowniez. Ogolnie - wszystkie dokumenty, gdzie
widnieje jej nazwisko. Zmiane nazwiska bedzie musiala tez wszedzie zglosic.
Twoja narzeczona ma do wyboru trzy opcje:
- pozostac przy swoim nazwisku
- przyjac Twoje
- uzywac obu
To kwestia gustu na jaka opcje sie zdecydujecie (zreszta - Ty mozesz
przyjac jej nazwisko;P).
IHMO jesli przyszla malzonka nie ma jakis 'osiagniec' i jej nazwisko nie
przedstawia pewnej 'wartosci' - np obroniony doktorat czy habilitacja,
kilkuletnia praktyka adwokacka czy lekarska - to nie ma sensu bawic sie
w dwa nazwiska.
--
badzio