-
Śmierć ojca a wypłata kasy z ko | Krzysiek <fa-listy...
Witam wszystkich.
Mam oto taki mały problem. Nie mieszkam z ojcem, on mieszkał ze swoją
drugą żoną (ja jestem dzieckiem z pierwszego małżeństwa - matka nie
żyje). Wczoraj dowiedziałem się, że ojciec zmarł...
I teraz:
jak się okazuje ojciec zmarł w nocy z niedzieli na poniedziałek
(prawdopodobnie około 1:00 w nocy) a jego żonka wezwała pogotowie o
13:00....
Prawdopodobnie (tak słyszałem od sąsiadów) czyściła konta z kasy ze
swoim bratem zanim to zgłosiła na pogotowiu.
Teraz mam takie pytania:
1. Czy jako syn mam możliwość wglądu do jego konta aby zobaczyć czy, ile
i kiedy kasa została wypłacona???
2. W jaki sposób można to sprawdzić oraz odzyskać część pieniędzy mi
należną?
3. Mieli wykupić mieszkanie - że było to stare budownictwo i warte było
około kilka tysiaków (długo tam mieszkali robili remonty na swój koszt)
- czy może to zrobić ona czy mam ja też jakieś do tego prawo (nie byłem
tam zameldowany)?
Co mogę z tym fantem zrobić, bo wiem że chata została już splądrowana z
wartościowszych rzeczy (numizmatyka itp)??
Wiem że to dziwne, że dopiero co umarł, jeszcze nie pochowany a ja kasy
szukam ale naprawdę nie mam takiego charakteru, po prostu rodzina ( ta z
jego strony) tez na mnie poniekąd to wymusiła - nie chca nic dla siebie
ale nie chcą aby ona wszystko zabrała i przepuściła.
Pomóżcie coś, bo nie wiem co zrobić,w końcu okaże się że nic nie miał a
miał konta walutowe i w PLN troszkę nabite.
Sprawa jest bardzo pilna....
--
Pozdrawiam, Krzysiek
-
Re: Śmierć ojca a wypłata kasy z | kam <x#kamq43...
Krzysiek pisze:
> Teraz mam takie pytania:
> 1. Czy jako syn mam możliwość wglądu do jego konta aby zobaczyć czy, ile
> i kiedy kasa została wypłacona???
Ty nie, sąd w postępowaniu o dział spadku będzie miał
a jeśli nie tylko ona jest spadkobiercą, to można złożyć zawiadomienie o
przestępstwie
> 2. W jaki sposób można to sprawdzić oraz odzyskać część pieniędzy mi
> należną?
jw.
> 3. Mieli wykupić mieszkanie - że było to stare budownictwo i warte było
> około kilka tysiaków (długo tam mieszkali robili remonty na swój koszt)
> - czy może to zrobić ona czy mam ja też jakieś do tego prawo (nie byłem
> tam zameldowany)?
nie masz praw do mieszkania
>
> Co mogę z tym fantem zrobić, bo wiem że chata została już splądrowana z
> wartościowszych rzeczy (numizmatyka itp)??
zależy od tego kto jest spadkobiercą
KG
-
Re: Śmierć ojca a wypłata kasy z | Herald <herald...
Dnia Wed, 07 Nov 2007 05:41:45 +0100, kam napisał(a):
>> Teraz mam takie pytania:
>> 1. Czy jako syn mam możliwość wglądu do jego konta aby zobaczyć czy, ile
>> i kiedy kasa została wypłacona???
>
> Ty nie, sąd w postępowaniu o dział spadku będzie miał
ok
> a jeśli nie tylko ona jest spadkobiercą, to można złożyć zawiadomienie o
> przestępstwie
Wszak wypłacono środki z rachunków "za życia" właściciela ;)
-
Re: Śmierć ojca a wypłata kasy z | Gotfryd Smolik news <smolik...
On Wed, 7 Nov 2007, Herald wrote:
> Dnia Wed, 07 Nov 2007 05:41:45 +0100, kam napisał(a):
>
>> a jeśli nie tylko ona jest spadkobiercą, to można złożyć zawiadomienie
>> o przestępstwie
>
> Wszak wypłacono środki z rachunków "za życia" właściciela ;)
No nie bardzo, bo moment zgłoszenia śmierci a moment tej śmierci
są różne, grupowicz nie napisał, jaką prawdopodobną godzinę
śmierci podał lekarz pogotowia.
Już sam fakt wezwania lekarza dopiero w środku dnia jest podejrzany.
pzdr, Gotfryd
-
Re: Śmierć ojca a wypłata kasy z | Krzysiek <fa-listy...
Gotfryd Smolik news pisze:
> On Wed, 7 Nov 2007, Herald wrote:
>
>> Dnia Wed, 07 Nov 2007 05:41:45 +0100, kam napisał(a):
>>
>>> a jeśli nie tylko ona jest spadkobiercą, to można złożyć zawiadomienie
>>> o przestępstwie
>>
>> Wszak wypłacono środki z rachunków "za życia" właściciela ;)
>
> No nie bardzo, bo moment zgłoszenia śmierci a moment tej śmierci
> są różne, grupowicz nie napisał, jaką prawdopodobną godzinę
> śmierci podał lekarz pogotowia.
> Już sam fakt wezwania lekarza dopiero w środku dnia jest podejrzany.
>
> pzdr, Gotfryd
Podałem: około 1:00 w nocy ... a fakt głoszono po 12-tu godzinach...
--
Pozdrawiam, Krzysiek