Dyskusje / Spozywanie alkoholu i mandat

  • Spozywanie alkoholu i mandat | VoyteG <VoyteG@hotpop.com>
    Czytajac artykul
    http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,5892937,Policjanci_wypisywali_mandat_baaardzo_powoli.html

    nasunely mi sie watpliwosci prawne.
    Zauzmy, ze ta osoba nalala do butelki po piwie soku, czy innego napoju
    bezalkoholowego. Postrzegana jest jako spozywajaca alkohol po
    etykiecie opakowania. Nie spozywa jednak alkoholu. Wczesniej mogla
    spozyc alkohol, stad czuc zapach w wydychanym powietrzu, a nastepnie
    nalala do tego opakowania neutralnego napoju. Czy ma zatem prawo
    dostac mandat za spozywanie alkoholu? Powstaje zatem prawne pytanie,
    na jakiej podstawie organ stwierdza, ze spozywany jest alkohol?

    VoyteG

  • Re: Spozywanie alkoholu i mandat | Roman Rumpel <romane@gazeta.pl>
    VoyteG pisze:

    > na jakiej podstawie organ stwierdza, ze spozywany jest alkohol?
    >
    > VoyteG

    Na podstawie domniemania faktycznego opartego na dos'wiadczeniu z.yciowym.
    --
    Roman Rumpel Skype: rumpel.roman www.rumpel.pl
    "Bo jakbys' czyta? od przodu to by?by to najzwyklejszy pamie;tnik a tak
    blog. To teraz taka moda. Piszesz od urodzenia do dzisiaj to z.yciorys,
    piszesz od dzisiaj do urodzenia to CV." (C) W. Kasprzak

  • Re: Spozywanie alkoholu i mandat | SzalonyKapelusznik <szalonykapelusznik@gmail.com>
    On 7 Lis, 16:55, VoyteG wrote:
    > Czytajac artykulhttp://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,5892937,Policjanci_wypisywali...
    >
    > nasunely mi sie watpliwosci prawne.
    > Zauzmy, ze ta osoba nalala do butelki po piwie soku, czy innego napoju
    > bezalkoholowego. Postrzegana jest jako spozywajaca alkohol po
    > etykiecie opakowania. Nie spozywa jednak alkoholu. Wczesniej mogla
    > spozyc alkohol, stad czuc zapach w wydychanym powietrzu, a nastepnie
    > nalala do tego opakowania neutralnego napoju. Czy ma zatem prawo
    > dostac mandat za spozywanie alkoholu? Powstaje zatem prawne pytanie,
    > na jakiej podstawie organ stwierdza, ze spozywany jest alkohol?
    >
    > VoyteG

    Na podstawie tego ze obywatel bedac pod wplywem alkoholu nie byl w
    stanie zadac pytania "A proszem ja panuf polissjantuf, a so to jest
    miejsce publiczne, he?".

  • Re: Spozywanie alkoholu i mandat | "Jotte" <tjp3@wirtualna.spam.wypad.polska>
    W wiadomosci
    news:52e03329-ff6c-4ca9-8553-19905b394fbb@i24g2000prf.googlegroups.com
    VoyteG pisze:

    > Zauzmy
    Co??

    > ze ta osoba nalala do butelki po piwie soku, czy innego napoju
    > bezalkoholowego. Postrzegana jest jako spozywajaca alkohol po
    > etykiecie opakowania. Nie spozywa jednak alkoholu. Wczesniej mogla
    > spozyc alkohol, stad czuc zapach w wydychanym powietrzu, a nastepnie
    > nalala do tego opakowania neutralnego napoju. Czy ma zatem prawo
    > dostac mandat za spozywanie alkoholu?
    W Polsce tak.

    > Powstaje zatem prawne pytanie,
    > na jakiej podstawie organ stwierdza, ze spozywany jest alkohol?
    Na podstawie, ze sie mendzie wydaje.
    To nie jest pytanie prawne.
    Normalnie powinno byc tak, ze wine sie udowadnia, a do czasu udowodnienia
    obywatel jest niewinny. Nie tylko w Polsce zasada ta jest nagminnie lamana.
    Dlaczego?
    Bo instytucji panstwa (a scislej: organom wladzy, wszystkim kolejnym, bez
    wzgledu na proweniencje) potrzebny jest aparat przymusu, zas ona (ta zasada)
    aparat przymusu oslabia.
    Piszesz o mandacie za picie soku pomidorowego z puszki po piwie ew. herbaty
    z butelki po brandy.
    To pikus.
    Areszt wydobywczy, prowokacje policyjne, podsluchy, czy chocby puste obudowy
    fotoradarów poprzedzone planszami "fotoradar" itp. to jest dopiero creme de
    la creme chorego systemu.
    Chcesz sprawdzic jak to dziala? Zrób tak - prowadzac auto przylóz dlon do
    ucha, poruszaj ustami (mozesz recytowac jakis wiersz jesli znasz, belkotac
    bez sensu rózaniec czy co tam wolisz) i poczekaj, az jakas menda to zauwazy.

    PS. W artykule jest bzdura. Nie ma zakazu picia alkoholu w miejscach
    publicznych.

    --
    Jotte

  • Re: Spozywanie alkoholu i mandat | witek <witek7205@gazeta.pl.invalid>
    VoyteG wrote:
    > Czytajac artykul
    > http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,5892937,Policjanci_wypisywali_mandat_baaardzo_powoli.html
    >
    > nasunely mi sie watpliwosci prawne.
    > Zauzmy, ze ta osoba nalala do butelki po piwie soku, czy innego napoju
    > bezalkoholowego. Postrzegana jest jako spozywajaca alkohol po
    > etykiecie opakowania. Nie spozywa jednak alkoholu. Wczesniej mogla
    > spozyc alkohol, stad czuc zapach w wydychanym powietrzu, a nastepnie
    > nalala do tego opakowania neutralnego napoju. Czy ma zatem prawo
    > dostac mandat za spozywanie alkoholu? Powstaje zatem prawne pytanie,
    > na jakiej podstawie organ stwierdza, ze spozywany jest alkohol?
    >

    Nie zaczynaj flejma. Poczytaj archiwum.

  1 2 3  

Podobne