-
Umowa z płatnością w ratach | Maciek <maciek...
Witam
Kiedyś już pytałem o to na grupie, ale nie dostałem odpowiedzi - być
może nikt nie zauważył, więc spróbuję jeszcze raz ;-)
Przykładowo podpisujemy umowę np. na wykonanie sieci komputerowej za
10000 PLN netto. W umowie jest zapisane, że płatności wyglądają np. tak:
- 2000 PLN netto zaliczki po podpisaniu umowy
- 3000 PLN netto po wykonaniu pierwszego etapu umowy
- 3000 PLN netto po wykonaniu drugiego etapu umowy
- 2000 PLN netto po dokonaniu odbioru końcowego
Pierwszy etap to np. wykonanie infrastruktury (położenie kabelków),
drugi to np. konfiguracja stacji roboczych, serwera itp.
Zaliczka - wystawiamy fakturę, nie odprowadzamy od niej podatku
dochodowego (czyli jak rozumiem nie księgujemy w KPiR), ale odprowadzamy
od niej VAT.
Czy druga i trzecia faktura są traktowane jako kolejne zaliczki, czyli
nie odprowadzamy od nich podatku dochodowego, czy też traktujemy je jako
wykonane usługi i zwyczajnie księgujemy?
--
Pozdrawiam
Maciek KPiR, VAT kwartalnie, ZUS, memoriał
-
Re: Umowa z płatnością w ratach | jureq <jureq...
Dnia Tue, 13 Feb 2007 17:01:00 +0100, Maciek napisał(a):
> Kiedyś już pytałem o to na grupie, ale nie dostałem odpowiedzi - być
> może nikt nie zauważył, więc spróbuję jeszcze raz ;-)
>
> Przykładowo podpisujemy umowę np. na wykonanie sieci komputerowej za
> 10000 PLN netto. W umowie jest zapisane, że płatności wyglądają np. tak:
> - 2000 PLN netto zaliczki po podpisaniu umowy - 3000 PLN netto po
> wykonaniu pierwszego etapu umowy - 3000 PLN netto po wykonaniu drugiego
> etapu umowy - 2000 PLN netto po dokonaniu odbioru końcowego Pierwszy
> etap to np. wykonanie infrastruktury (położenie kabelków), drugi to np.
> konfiguracja stacji roboczych, serwera itp.
>
> Zaliczka - wystawiamy fakturę, nie odprowadzamy od niej podatku
> dochodowego (czyli jak rozumiem nie księgujemy w KPiR), ale odprowadzamy
> od niej VAT.
> Czy druga i trzecia faktura są traktowane jako kolejne zaliczki, czyli
> nie odprowadzamy od nich podatku dochodowego, czy też traktujemy je jako
> wykonane usługi i zwyczajnie księgujemy?
Wątpie czy i tym razem dostaniesz odpowiedź bo temat jest bardzo
skomplikowany. A przyczyną tego skomplikowania jest to, że istnieje
tendencja do zaliczania "kładzenia kabelków" do robót budowlanych. Moim
zdaniem słusznie. Ale co się dzieje z umową w której pierwszy etap jest
umową o roboty budowlane - czy całą umowę trzeba uznać za taką? Mam
wrażenie, że najlepsi doradcy podatkowi będą mieli o czym dyskutować. A
niestety rozliczanie podatkowe umów budowlanych rózni się od "zwykłych".
-
Re: Umowa z płatnością w ratach | Maciek <maciek...
jureq napisał(a):
> Wątpie czy i tym razem dostaniesz odpowiedź bo temat jest bardzo
> skomplikowany. A przyczyną tego skomplikowania jest to, że istnieje
> tendencja do zaliczania "kładzenia kabelków" do robót budowlanych. Moim
> zdaniem słusznie. Ale co się dzieje z umową w której pierwszy etap jest
> umową o roboty budowlane - czy całą umowę trzeba uznać za taką? Mam
> wrażenie, że najlepsi doradcy podatkowi będą mieli o czym dyskutować. A
> niestety rozliczanie podatkowe umów budowlanych rózni się od "zwykłych".
Ok, zejdźmy z robót budowlanych i kładzenia kabelków, bo to tylko
przykład i widać nietrafiony. Załóżmy, że umowa jest podzielona na
etapy, które nic z budowlanką nie mają wspólnego. Niech to będzie system
informatyczny - pierwszy etap to instalacja systemu na serwerze, drugi
to konfiguracja stacji roboczych. Teraz chyba nic nie budujemy :-) Jak
to wygląda w takim "zwykłym" przypadku?
--
Pozdrawiam
Maciek
-
Re: Umowa z płatnością w ratach | gonia <goniek...
Użytkownik Maciek napisał:
> jureq napisał(a):
>
>> Wątpie czy i tym razem dostaniesz odpowiedź bo temat jest bardzo
>> skomplikowany. A przyczyną tego skomplikowania jest to, że istnieje
>> tendencja do zaliczania "kładzenia kabelków" do robót budowlanych. Moim
>> zdaniem słusznie. Ale co się dzieje z umową w której pierwszy etap jest
>> umową o roboty budowlane - czy całą umowę trzeba uznać za taką? Mam
>> wrażenie, że najlepsi doradcy podatkowi będą mieli o czym dyskutować. A
>> niestety rozliczanie podatkowe umów budowlanych rózni się od "zwykłych".
>
>. Załóżmy, że umowa jest podzielona na
> etapy, które nic z budowlanką nie mają wspólnego. Niech to będzie system
> informatyczny - pierwszy etap to instalacja systemu na serwerze, drugi
> to konfiguracja stacji roboczych. Teraz chyba nic nie budujemy :-) Jak
> to wygląda w takim "zwykłym" przypadku?
Tutaj chyba sie kłania art.14 ust.1c
Za datę powstania przychodu (...) uważa się dzień (...) wykonania
usługi , albo częściowego wykonania usługi, nie później niż dzień:
1. wystawienia faktury albo
2.ureguloania należności
czyli pierwsza zaliczka, którą otrzymujesz przy podpisaniu umowy, nie
stanowi przychodu w związku z ust.3 pkt 1 (nie zalicza się należności
na poczet usług, któe zostaną wykonane w nastepnych okresach). Po
zakończeniu I etapu otrzymujesz następną część, ale do opodatkowania
dajesz kwotę, na jaką wyceniona owy pierwszy etap.
Jest to możliwe w sytuacji, jeżeli poszczególne etapy zostały wycenione.
Jeżeli jednak tak nie jest, a w umowie wyceniono całą usługę -
opodatkowanie powinno nastapić po wykonaniu całości zlecenia.
Kontrowersyjny pozostaje jednak sposób wypłaty zaliczek, który skłania
do stwierdzenia, że są to jednak nie zaliczki, a zapłaty za poszczególne
etapy z ewentualnym zaliczkowaniem każdego nastepnego etapu. W sumie
ciekawy temat.
-
Re: Umowa z płatnością w ratach | Maciek <maciek...
gonia napisał(a):
> Tutaj chyba sie kłania art.14 ust.1c
> Za datę powstania przychodu (...) uważa się dzień (...) wykonania
> usługi , albo częściowego wykonania usługi, nie później niż dzień:
> 1. wystawienia faktury albo
> 2.ureguloania należności
Czyli jeśli po każdym etapie wystawiam fakturę to można potraktować to
jako częściowe wykonanie usługi i odprowadzić od tego podatek dochodowy?
> czyli pierwsza zaliczka, którą otrzymujesz przy podpisaniu umowy, nie
> stanowi przychodu w związku z ust.3 pkt 1 (nie zalicza się należności
> na poczet usług, któe zostaną wykonane w nastepnych okresach). Po
> zakończeniu I etapu otrzymujesz następną część, ale do opodatkowania
> dajesz kwotę, na jaką wyceniona owy pierwszy etap.
A co z zaliczką? Czy nie powinienem odprowadzić razem z podatkiem od
kwoty za wykonanie pierwszego etapu także części lub całości podatku od
zaliczki?
> Jest to możliwe w sytuacji, jeżeli poszczególne etapy zostały wycenione.
> Jeżeli jednak tak nie jest, a w umowie wyceniono całą usługę -
> opodatkowanie powinno nastapić po wykonaniu całości zlecenia.
W umowie wyceniona jest cała usługa, jednak wycenione są też
poszczególne etapy (płatności za określony etap są podane procentowo w
stosunku do kwoty za całą usługę, czyli np. zaliczka 30%, pierwszy etap
20% itd)
> Kontrowersyjny pozostaje jednak sposób wypłaty zaliczek, który skłania
> do stwierdzenia, że są to jednak nie zaliczki, a zapłaty za poszczególne
> etapy z ewentualnym zaliczkowaniem każdego nastepnego etapu. W sumie
> ciekawy temat.
Wydaje mi się, że w tym przypadku bezpieczniej będzie odprowadzać
podatek dochodowy po każdym etapie, nie wiem tylko co zrobić z tą
początkową zaliczką. Czy odprowadzać od niej podatek dopiero po
wykonaniu całej usługi, czy po wykonaniu pierwszego etapu, czy może
jeszcze inaczej?
--
Pozdrawiam
Maciek