Dyskusje / wycinanie drzew

  • wycinanie drzew | karolgt <karolgt...
    Witam

    orientuje sie ktos gdzie trzeba napisac (i co dokladnie) w celu
    wyciecia jednego lub dwoch drzew na osiedlu?

    i jaka jest szansa ze to sie uda?

    pozdr.

  • Re: wycinanie drzew | mk <dwaskrzydla...
    http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=3276&sub_dok_id=3276&sub=fraza

    Pdr.Mariusz

  • Re: wycinanie drzew | karolgt <karolgt...
    mk pisze:
    > http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=3276&sub_dok_id=3276&sub=fraza
    >
    > Pdr.Mariusz

    dzieki, zadzwonilem juz gdzie trzeba bylo i niestety odpowiedz odmowna.

    Co tam ze z lipy kapie ten caly syf na parking i po 2 dniach sie do
    samochodu wejsc nie da bo sie caly klei, szyby tak brudne ze wycieraczki
    sie nie chca ruszyc.

    to dla nich nie jest argument.

    nie wie ktos czy jest jakis sposob na pozbycie sie tego drzewa?

  • Re: wycinanie drzew | Malinowy Miś <malinowymis...
    Użytkownik karolgt napisał:

    > to dla nich nie jest argument.

    dla mnie tez by nie byl

    > nie wie ktos czy jest jakis sposob na pozbycie sie tego drzewa?

    wybuduj "wiate garzaowa"?

    --
    Malinowy Miś
    > W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
    > Zapodziani po głowy, przez długie godziny
    > Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.

  • Re: wycinanie drzew | Tomek <tomasz_pycia...
    karolgt pisze:
    > Co tam ze z lipy kapie ten caly syf na parking i po 2 dniach sie do
    > samochodu wejsc nie da bo sie caly klei, szyby tak brudne ze wycieraczki
    > sie nie chca ruszyc.

    Z lipy sie leje, z modrzewia sypią się igły jak z innych drzew liście
    czyli co by ci odpowiadało? Wyrwać wszystko wkoło i wybetonować żeby
    było takie ładne szare.
    A tak poza tym to nie wina lipy że się z niej leje tylko robali w niej
    żerujących a dokładnie mszycy.

    p.s To nie parkuj pod drzewami. Przykrywaj samochód planetką. Albo kup
    se jakiś garaż.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne