Dyskusje / Zakaz suszenia parania na balkonie.

  • Zakaz suszenia parania na balkonie. | uosiu <anty...
    Podobno(nie widziałem, usłyszałem od znajomego) wczoraj Faktach TVN był
    jakiś materiał o tym, że rani Olsztyna i Poznania, a może i jeszcze paru
    innych miast, wyprodukowali uchwałę zabraniającą suszenia
    prania/bielizny na balkonach. Podobno to nie przystoi i psuje jakieś tam
    widoki.
    Mieszkańcy, którzy się nie zastosują do tego zakazu będą karani.
    To, że niektórzy radni i rady w niektórych miastach mają różnorakie
    pomysły i zajmują się pierdołami to mnie nie dziwi.
    Ale czy faktycznie właściciele nie respektujący takich zakazów mogą być
    w jakiś sposób karani?
    Przykładowo jestem właścicielem mieszkania a więc i balkonu, czy mam
    prawo się bronić przed tym, że zabrania lub uniemożliwia mi się
    korzystania z mojej własności? Bo w sumie tylko do suszenia prania balkonu.

  • Re: Zakaz suszenia parania na balkonie. | Wodz <wodz84...
    Dnia Wed, 19 Nov 2008 12:30:42 +0100. osoba podająca się za "uosiu"
    napisał:

    > Podobno(nie widziałem, usłyszałem od znajomego) wczoraj Faktach TVN był
    > jakiś materiał o tym, że rani Olsztyna i Poznania, a może i jeszcze paru
    > innych miast, wyprodukowali uchwałę zabraniającą suszenia
    > prania/bielizny na balkonach. Podobno to nie przystoi i psuje jakieś tam
    > widoki.


    Po pierwsze dostałeś jakiś pismo o tym? W końcu nie każdy widział fakty w
    TVNie.
    Balkon z tego co wiem to część wspólna domu, tak jak klatka schodowa...

    --
    Pozdrawiam
    Wódz
    mieszkaniec Olsztyna

  • Re: Zakaz suszenia parania na balkonie. | Habeck Colibretto <habeck...
    Dnia 19.11.2008, o godzinie 12.35.01, na pl.soc.prawo, Wodz napisał(a):

    > Po pierwsze dostałeś jakiś pismo o tym? W końcu nie każdy widział fakty w
    > TVNie.
    > Balkon z tego co wiem to część wspólna domu, tak jak klatka schodowa...

    Znaczy sąsiad może się tam usadowić i podglądać do woli a ja nie mogę go
    wywalić?

    --
    Pozdrawiam,
    *Habeck*
    /Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
    - Schutzbach

  • Re: Zakaz suszenia parania na balkonie. | uosiu <anty...
    > Po pierwsze dostałeś jakiś pismo o tym? W końcu nie każdy widział fakty w
    > TVNie.
    Nie, ja pytam czysto teoretycznie, z tego co mi wiadomo takiego zakazu w
    mojej mieścinie nie ma, mnie jednak ciekawi czy mogę potencjalnie się
    bronić przed tak bzdurnymi uchwałami rady miasta.

    > Balkon z tego co wiem to część wspólna domu, tak jak klatka schodowa...
    Z tego co mi wiadomo to balkon jest częścią lokalu do którego przylega
    czy przynależy a nie częścią wspólną, nawet kiedyś zarządca naszej
    wspólnoty posiłkował się jakimiś wyrokami sądowymi, w tej sprawie, ale
    szczegółów nie pamiętam.
    Dlatego też sam muszę sobie remontować i sprzątać balkon, nikt nie w tym
    nie wyręcza i pieniędzy na to nie daje.

  • Re: Zakaz suszenia parania na balkonie. | Paweł_Ubysz <puby...

    Użytkownik "uosiu" news:gg0tgf$rdc$1...
    > Podobno(nie widziałem, usłyszałem od znajomego) wczoraj Faktach TVN był
    > jakiś materiał o tym, że rani Olsztyna i Poznania, a może i jeszcze paru
    > innych miast, wyprodukowali uchwałę zabraniającą suszenia prania/bielizny
    > na balkonach. Podobno to nie przystoi i psuje jakieś tam widoki.
    > Mieszkańcy, którzy się nie zastosują do tego zakazu będą karani.
    > To, że niektórzy radni i rady w niektórych miastach mają różnorakie
    > pomysły i zajmują się pierdołami to mnie nie dziwi.
    > Ale czy faktycznie właściciele nie respektujący takich zakazów mogą być w
    > jakiś sposób karani?
    > Przykładowo jestem właścicielem mieszkania a więc i balkonu, czy mam prawo
    > się bronić przed tym, że zabrania lub uniemożliwia mi się korzystania z
    > mojej własności? Bo w sumie tylko do suszenia prania balkonu.


    A czy przypadkiem nie dotyczyło to najemców lokali w mieszkaniach
    komunalnych?

  1 2 3 4 5  

Podobne