-
Zapłata za fv z 2001 (cz. II) | "Bartek" <ktos...
Witam.
W wątku z 5 stycznia opisalem pewną sytuację:
http://miniurl.pl/zaplata_za_fv_z_2001
Dla przypomnienia zacytuję:
Witam.
Odbija mi sie jeszcze czkawką rozwiązana już spółka z człowiekiem przez
którego musialem już spłacić kilkadziesiąt tysięcy zaległych składek ZUS (do
zapłaty których on się zobowiązał i teraz walczę o zwrot tej kwoty w sądzie)
ale to inna bajka. Teraz okazało się, że są jeszcze do zapłaty 2 fv
wystawione w 2001r. i kara nałożona również w 2001r. za telefony komórkowe.
Dzwonil do mnie jegomość z kancelari windykacyjnej i zastrzelił mnie takim
właśnie niusem...
I tutaj moje pytanie:jak długo mozna dochodzić nie zapłaconych faktur
nieistniejącej spółki cywilnej? (czyli obecnie od byłych wspólników).
Jegomośc powiedział mi też, że nie obchodzi go to, że był jeszcze wspólnik i
że chce dochodzić zaległości ode mnie... Jest jakaś możliwość przerzucenia
odpowiedzialności na byłego wspólnika?
Bardzo proszę o pomoc. Ta nieudana spółka kosztowała mnie już tyle pieniędzy
i nerwów, że już nie umiem sobie z tym wszystkim poradzić...
Ale wyniknął inny problem. W czawartek gosc mi zadzwonil i powiedzial, ze
"dodagal sie" z bylym moim wspolnikiem i on zaplaci polowe - 2000 zl (nie
wiem czy to prawda ale bo nie mam kontaktu z bylym wspolnikiem).
Ja powiedzialem mu kolejny raz to, co Wy mi doradziliscie - ze to sie
przedawnilo i ze nie mam zamiaru tego placic. On mi na to, ze to, ze to sie
przedawnilo to tylko to oznacza, ze nie moze do mnie komornika wyslac ale ze
ode mnie moze tego dochodzic. Stanowczo mu odmowilem zaplacenia. To
powiedzial, ze w takim razie wpisze mnie na liste ludzi niewyplacalnych i ze
do konca zycia nie bede mogl wziac kredytu...
Nie przejmowalbym sie tym zbytnio gdyby nie fakt, ze staramy sie z zona o
kredyt mieszkaniowy.
Czy w ogole cos takiego istnieje i jezeli tak to czy moze to uczynic pomimo
przedawnienia?
Pzodrawiam
-
Re: Zapłata za fv z 2001 (cz. II) | "Neko" <miglce...
Użytkownik "Bartek"
> I tutaj moje pytanie:jak długo mozna dochodzić nie zapłaconych faktur
Mowiac oglednie: 3 lata i jest przedawnienie. No chyba, ze po
drodze pojawil sie sad.
Neko
-
Re: Zapłata za fv z 2001 (cz. II) | "PabloGT" <pablogt...
Użytkownik "Neko"
news:ep276a$5g6$1...
> Użytkownik "Bartek"
>
>> I tutaj moje pytanie:jak długo mozna dochodzić nie zapłaconych faktur
>
>
> Mowiac oglednie: 3 lata i jest przedawnienie. No chyba, ze po
> drodze pojawil sie sad.
>
> Neko
No własnie a jeśli pojawił sie sąd to 10 lat i jest przedawnienie, tylko od
jakiej daty ? powstania zobowiązania czy daty wyroku sądu?
pozdrawiam
PabloGT
-
Re: Zapłata za fv z 2001 (cz. II) | "Bartek" <ktos...
Z tego co ja wiem to zadnego sadu nie bylo - nie dostalem jakiegokolwiek
pisma ani od sadu ani od wierzyciela.
Dziekuje za odpowiedzi.
>>> I tutaj moje pytanie:jak długo mozna dochodzić nie zapłaconych faktur
>>
>>
>> Mowiac oglednie: 3 lata i jest przedawnienie. No chyba, ze po
>> drodze pojawil sie sad.
>>
>> Neko
> No własnie a jeśli pojawił sie sąd to 10 lat i jest przedawnienie, tylko
> od jakiej daty ? powstania zobowiązania czy daty wyroku sądu?
-
Re: Zapłata za fv z 2001 (cz. II) | Herbi <zxcvasdgqrt...
Dnia 22 sty o godzinie 12:12, na pl.soc.prawo, Bartek napisał(a):
> To powiedzial, ze w takim razie wpisze mnie na liste ludzi niewyplacalnych i ze
> do konca zycia nie bede mogl wziac kredytu...
> Nie przejmowalbym sie tym zbytnio gdyby nie fakt, ze staramy sie z zona o
> kredyt mieszkaniowy.
By zostałeś wpisany do BIK to musi być prawomocny wyrok - a tego jak się
domyślam nie ma (i w opisywanej sytuacji nie będzie).
Wyobrażasz sobie co by było w BIKu gdyby ot tak każdy mógł bez "podparcia
się" wyrokami dopisywać "dłużników"?
--
Herbi
22-01-2007 13:30:29