Dyskusje / Re: Zrzutka na serwer a prawo

  • Re: Zrzutka na serwer a prawo | Gotfryd Smolik news <smolik@stanpol.com.pl>
    On Mon, 12 Jan 2009, sympatyczna_poczta_a@amorki.pl wrote:

    > Jeśli nie ma takiej oferty, nie prowadzi DG w tym zakresie, a ludzie
    > *dobrowolnie i dowolną kwotę* mu przelewają to wydaje mi sie, że nie ma tu
    > miejsca sprzedaż.

    Ano jest problem - nie ma jasnej regulacji dla "wspólnego korzystania
    z usługi", szczególnie jeśli koszty rozłożone są hm... jakoś.
    W przypadku współwłasności (np. rzeczy) sprawa jest jasna - jest
    przepis że współwłaściciele wspólnie pokrywają i już.

    > Wg mnie jest to darowizna.

    Zdecydowanie nie.
    Darowizna jest *na rzecz* obdarowanego, a nie tylko na jego konto :D
    Ale ze zdaniem przeciwnym też popolemizuję ;)

    Zwyczajnie w przepisach brakuje regulacji pozwaląjacej prosto
    rozwiązać takie przypadki bez zbędnej papierkologii :(

    pzdr, Gotfryd

  • Re: Zrzutka na serwer a prawo | Gotfryd Smolik news <smolik@stanpol.com.pl>
    On Mon, 12 Jan 2009, mvoicem wrote:

    > sympatyczna_poczta_a@amorki.pl wrote:
    >
    >> nie prowadzi DG w tym zakresie,
    >
    > Wręcz przeciwnie (IMHO), prowadzi, tylko jej nie zarejestrował(a?).
    >
    >> a ludzie
    >> *dobrowolnie i dowolną kwotę* mu przelewają

    ...na określony statutem (a nie ofertą) cel...

    >> to wydaje mi sie, że nie ma tu miejsca sprzedaż. [...]
    >
    > Z samego faktu że nie ma określonej ceny nie można wnosić że nie ma
    > sprzedaży.

    Pesymistycznie zakładasz prowadzenie DG.
    A co z wersją że mamy niezarejestrowane stowarzyszenie i dlaczego
    nie tak (a nie że zaraz DG, skoro *da się udowodnić* że wpłaty
    nie były zbierane celem *zarobku*, a właśnie cel zarobkowy jest
    podstawą większości definicji DG - tych ustawowych)?

    A tak okołotematycznie.
    Polska zginie w nadmiarze regulacji niezbędnych zeby kiwnąć palcem.
    Przypominam że nie ma np. zwolnień podatkowych przy drobnych przypadkach
    niedopłatnych świadczeń (w odróżnieniu od np. darowizn, zwolnionych
    do całkiem poważnej kwoty): przeprowadzenie osoby niedołężnej przez
    jezdnię powoduje więc powstanie nieodpłatnego przychodu...
    Przynajmniej zgodnie z ustawą.

    pzdr, Gotfryd

  • Re: Zrzutka na serwer a prawo | mvoicem <mvoicem@gmail.com>
    Gotfryd Smolik news wrote:

    > On Mon, 12 Jan 2009, mvoicem wrote:
    >
    >> sympatyczna_poczta_a@amorki.pl wrote:
    >>
    >>> nie prowadzi DG w tym zakresie,
    >>
    >> Wręcz przeciwnie (IMHO), prowadzi, tylko jej nie zarejestrował(a?).
    >>
    >>> a ludzie
    >>> *dobrowolnie i dowolną kwotę* mu przelewają
    >
    > ...na określony statutem (a nie ofertą) cel...

    Dla mnie stwierdzenie że albo płącicie albo przestaję prowadzić forum, nosi
    znamiona oferty.

    >
    >>> to wydaje mi sie, że nie ma tu miejsca sprzedaż. [...]
    >>
    >> Z samego faktu że nie ma określonej ceny nie można wnosić że nie ma
    >> sprzedaży.
    >
    > Pesymistycznie zakładasz prowadzenie DG.

    Bo IMHO w tym przypadku należy pesymistycznie patrzeć na sprawę.

    > A co z wersją że mamy niezarejestrowane stowarzyszenie i dlaczego
    > nie tak (a nie że zaraz DG, skoro *da się udowodnić* że wpłaty
    > nie były zbierane celem *zarobku*, a właśnie cel zarobkowy jest
    > podstawą większości definicji DG - tych ustawowych)?


    Da się udowodnić że zbierający tak twierdzi że nie jest celem :).

    Jakby pytający miał ze 5 współsponsorów, to dałoby się wspólnie wykupić
    usługę (chociaż pewnie by był delikatny problem z wpisaniem ich wszystkich
    w formularz rejestracyjny hostingodawcy). Ale skoro współforumowiczów jest
    grubo więcej, to cienko to widzę.

    Prosto i legalnie się IMHO nie da. Pozostaje nielegalnie ale prosto i
    niskowykrywalnie :).

    >
    > A tak okołotematycznie.
    > Polska zginie w nadmiarze regulacji niezbędnych zeby kiwnąć palcem.

    Nie zginie - prawo sobie a życie (na szczęście) sobie.

    p. m.

  • Re: Zrzutka na serwer a prawo | "maranta" <maranta1@o2.pl>

    Użytkownik "mvoicem" napisał w wiadomości
    news:gkhort$s21$1@newsfeed.onet.pl...
    > Gotfryd Smolik news wrote:
    >
    >> On Mon, 12 Jan 2009, mvoicem wrote:
    >>
    >>> sympatyczna_poczta_a@amorki.pl wrote:
    >>>

    >
    > Dla mnie stwierdzenie że albo płącicie albo przestaję prowadzić forum,
    > nosi
    > znamiona oferty.


    Nie dokładnie tak...

    Firma LiveNet zablokowała dostęp do forum, pomimo opłaconej usługi i jako
    jedyną alternatywę dała wykupienie dedyka.

    Napisałam o tym na blogu- z braku forum- i spytałam co robić.

    W tej sytuacji dla mnie jedyne rozwiązanie to zamknięcie forum.

    Użytkownicy nie zgodzili się na zamknięcie i jednogłośnie powiedzieli, ze
    sami sobie opłacą serwer (inicjatywa nie wyszła ode mnie).

    Koniec kropka.

    Zarówno ja jak i LiveNet jak i użytkownicy forum wiemy, że faktycznymi
    właścicielami tego dedyka są użytkownicy forum (ja również do składki się
    dorzucam).

    Nie mam z tego żadnych korzyści a wręcz przeciwnie.

    Być może w tej chwili uda się toto oddać pod skrzydła jakiejś firmy, może...

  • Re: Zrzutka na serwer a prawo | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
    Użytkownik "Gotfryd Smolik news" napisał w
    wiadomości news:Pine.WNT.4.64.0901130924590.464@quad...
    > On Mon, 12 Jan 2009, sympatyczna_poczta_a@amorki.pl wrote:
    >> Jeśli nie ma takiej oferty, nie prowadzi DG w tym zakresie, a ludzie
    >> *dobrowolnie i dowolną kwotę* mu przelewają to wydaje mi sie, że nie
    >> ma tu miejsca sprzedaż.
    > Ano jest problem - nie ma jasnej regulacji dla "wspólnego korzystania
    > z usługi", szczególnie jeśli koszty rozłożone są hm... jakoś.
    > W przypadku współwłasności (np. rzeczy) sprawa jest jasna - jest
    > przepis że współwłaściciele wspólnie pokrywają i już.
    >> Wg mnie jest to darowizna.
    > Zdecydowanie nie.
    > Darowizna jest *na rzecz* obdarowanego, a nie tylko na jego konto :D
    > Ale ze zdaniem przeciwnym też popolemizuję ;)
    > Zwyczajnie w przepisach brakuje regulacji pozwaląjacej prosto
    > rozwiązać takie przypadki bez zbędnej papierkologii :(

    Sądzisz, że grupa internautów korzystająca z jakiegoś serwera nie może tego
    czynić "solidarnie"?

  1 2 3 4 5 6 7 8  

Podobne