Komentarze i analizy / Na kryzys ... podatki?

    2009-05-07 18:02:49Na kryzys ... podatki?
    Pojawiają się coraz nowsze pomysły na zwalczanie deficytu budżetowego. Sprowadzają się one zazwyczaj do jednego - podniesienia podatków.

    Niedawne dane GUS dotyczące realizacji ustawy budżetowej w 2008 roku oraz prognozy Komisji Europejskiej dla naszego kraju za rok 2009 uzmysłowiły nam, że problem dziury budżetowej znów zagraża naszemu krajowi. Tak zwana dziura budżetowa to duża różnica miedzy wydatkami a przychodami państwa. KE wymaga od państw członkowskich Unii Europejskiej, aby nie przekraczała ona 3% PKB. Już w 2008 roku nasz deficyt budżetowy wyniósł 3,9% PKB, a rok 2009 z całą pewnością przyniesie jeszcze gorsze dane. Od dawna mówi się również o konieczności nowelizacji ustawy budżetowej za 2009 rok. Wszystko to oznacza, że rząd będzie musiał znaleźć dodatkowe wpływy do budżetu, gdyż pewnych wydatków po prostu ciąć nie można. Oznacza to konieczność podwyższenia podatków. Nie mówi się o tym otwarcie w czasie trwającej kampanii do Parlamentu Europejskiego, ale decyzje mogą zapaść już na początku wakacji. Najgłośniejszymi pomysłami są: podniesienie składki emerytalnp-rentowej, oraz wprowadzenie nowego podatku ekologicznego, który w przeciwieństwie do akcyzy byłby płacony cyklicznie, a nie tylko raz przy zakupie nowego auta.

    O ile podniesienie podatków wydaje się nieuniknione, to prawie tak samo pewni możemy być tego, że o taką podwyżkę rządowi przyjdzie stoczyć prawdziwą wojnę w Sejmie i z Prezydentem. Może to znacznie opóźnić proces legislacyjny, a to z kolei może skutkować bardzo wysokim deficytem na zakończenie 2009 roku.

     

    Bartosz Wasilewski


Zobacz również

Tagi

Komentarze

Komentarz:  
Pole wymagane
Autor:  
Pole wymagane
    Podaj trzeci znak kodu   1bvsS9vRTc: